Brighton & Hove Albion nie zamierza ułatwiać zadania ekipie z Anfield i właśnie odrzuciło drugą propozycję transferową za swojego utalentowanego skrzydłowego. Liverpool zaoferował 60 milionów funtów za Yankubę Minteha, jednak ta kwota okazała się niewystarczająca, by przekonać władze popularnych Mew do sprzedaży 22-letniego reprezentanta Gambii.
Sytuacja kadrowa zespołu prowadzonego przez Andoniego Iraolę staje się coraz trudniejsza, ponieważ klub musi załatać ogromną lukę w ofensywie po odejściu Mohameda Salaha. Jak informuje Sky Sports, Liverpool jest zdeterminowany, by pozyskać nowego gracza na skrzydło jeszcze w tym oknie transferowym, ale Brighton twardo negocjuje warunki. Według doniesień The Times, klub z południa Anglii oczekuje za swojego zawodnika około 70 milionów funtów. Minteh, który trafił do Brighton z Newcastle United w lipcu 2024 roku, rozegrał dotychczas 73 spotkania, zdobywając w nich 10 bramek i notując 9 asyst. Choć jego liczby wymagają poprawy, to niesamowita szybkość i surowy talent sprawiły, że stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy w Premier League.
Problemy Liverpoolu na skrzydłach zaczęły się już wcześniej, gdy zeszłego lata Luis Diaz zdecydował się na przenosiny do Bayernu Monachium. Choć do drużyny dołączył Victor Munoz, a na liście życzeń pozostaje Bradley Barcola z Paris Saint-Germain, czas na finalizację rozmów drastycznie ucieka.
Do zamknięcia letniego okna transferowego pozostało zaledwie kilka dni, co zmusza zarząd z Merseyside do przedstawienia trzeciej, poprawionej propozycji za Gambijczyka.
