Włoski rynek transferowy został poruszony propozycją, jaką Jorge Mendes skierował do biur na San Siro. Jak informują Fabrizio Romano oraz Matteo Moretto, agent Alejandro Balde zaoferował swojego klienta Milanowi, badając grunt pod potencjalną przeprowadzkę lewego obrońcy FC Barcelony. Choć nazwisko wychowanka Dumy Katalonii wzbudziło zainteresowanie, władze włoskiego klubu po wysłuchaniu warunków zdecydowały się odrzucić tę ofertę. Główną przeszkodą okazały się finanse – Milan nie zamierza inwestować kwoty przekraczającej 40 milionów euro w zawodnika na tę pozycję, deklarując jednocześnie pełne zaufanie do Pervisa Estupinana.
Alejandro Balde
FC Barcelona→Milan
Sam zawodnik jest świadomy narastającego szumu wokół swojej osoby, co potwierdził w ostatnich wypowiedziach. Podczas prezentacji zespołu przed meczem o Puchar Gampera, Alejandro Balde przyznał, że docierają do niego głosy o możliwym odejściu, jednak stara się odcinać od spekulacji. „Wiem, że dużo się mówi” – uciął krótko defensor, podkreślając, że obecnie koncentruje się wyłącznie na przygotowaniach do nowego sezonu. Mimo tych deklaracji, status 22-latka w Barcelonie uległ zmianie i nie jest on już traktowany jako postać absolutnie nietykalna, co otwiera drogę do dalszych negocjacji z innymi podmiotami.
W mediach pojawiły się doniesienia, że Milan nie jest jedynym kierunkiem, jaki rozważa otoczenie piłkarza. Sytuację bacznie monitorują również Manchester United, Manchester City oraz Atlético Madryt. Szczególnie głośno robi się o zainteresowaniu ze strony „Czerwonych Diabłów”, gdzie Balde miałby stać się realnym wzmocnieniem lewej strony defensywy. Choć okno transferowe powoli wchodzi w decydującą fazę, przyszłość reprezentanta Hiszpanii pozostaje otwarta, a kluczowym czynnikiem będzie znalezienie klubu gotowego sprostać wymaganiom finansowym Barcelony, które obecnie wykraczają poza budżet ekipy z Mediolanu.
Warto odnotować, że w poprzednim sezonie ligowym Balde rozegrał 28 spotkań, notując dwie asysty i spędzając na murawie blisko 1900 minut. Mimo solidnych statystyk i wysokich ocen za występy w La Liga, kataloński klub może zostać zmuszony do sprzedaży swojego wychowanka, aby sfinansować inne ruchy kadrowe, w tym niemal pewne już sprowadzenie Joao Cancelo.