Michael Carrick zabrał głos w sprawie swojej dalszej pracy na Old Trafford. Choć sezon dobiega końca, a drużyna pod jego wodzą zanotowała udaną serię, status trenera wciąż nie został oficjalnie potwierdzony. Carrick podkreślił, że w obecnej sytuacji kluczowa jest klarowność, zwłaszcza w kontekście budowania zespołu na kolejną kampanię.
“I think moving forward, it's come the time of, at the end of the season where, I think we've finished strong, put ourselves in a good position, you know, and obviously the situation of my role and what it looks https://t.co/WvQB8JRRaG
Mimo braku stałego kontraktu, Anglik aktywnie przewodzi planowaniu letnich wzmocnień Manchesteru United. Klub rozważa różne scenariusze, a na liście potencjalnych następców pojawiały się takie nazwiska jak Carlo Ancelotti czy Thomas Tuchel. Jednak to Carrick pozostaje faworytem władz po tym, jak zrealizował postawione przed nim cele sportowe, w tym walkę o powrót do Ligi Mistrzów.
Sytuacja kadrowa również wymaga od trenera szybkich decyzji. Przed nadchodzącym starciem z Leeds United pod znakiem zapytania stoi występ Lisandro Martineza. Carrick zaznaczył, że nie zamierza ryzykować zdrowia defensora i jeśli Argentyńczyk nie będzie w pełni sił, szansę w środku obrony mogą otrzymać młodzi zawodnicy – Leny Yoro oraz Ayden Heaven.
