Milan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Mario Gili, 25-letniego środkowego obrońcy Lazio. Jak donoszą włoskie media, klub z Mediolanu wyprzedził konkurencję i jest blisko sfinalizowania głośnego transferu.
Hiszpański defensor, który trafił do Rzymu z Realu Madryt w 2022 roku, stał się jednym z najbardziej niezawodnych obrońców w Serie A. Milan zdołał już wypracować porozumienie z samym zawodnikiem w kwestii warunków indywidualnego kontraktu. Według doniesień Mario Gila ma zarabiać w Mediolanie 5 mln euro za sezon. To stawia klub w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej, choć do pełnego sukcesu brakuje jeszcze ostatecznej zgody właściciela Lazio, Claudio Lotito.
Trudne negocjacje i wielkie pieniądze dla Realu Madryt
Sytuacja jest skomplikowana przez zapisy w umowie piłkarza. Real Madryt zagwarantował sobie aż 50 procent kwoty od kolejnego transferu Hiszpana, co sprawia, że Lazio nie chce schodzić z ceny. Rzymianie oczekują 25 mln euro oraz dodatkowych 5 mln euro w bonusach. Milan złożył ofertę opiewającą na 22 mln euro, co oznacza, że obie strony dzieli już tylko niewielka różnica. Czas działa na korzyść Mediolanu, ponieważ kontrakt Gili wygasa już przyszłego lata.
Sprowadzenie Gili ma być elementem większej przebudowy defensywy po trudnym sezonie. Hiszpan jest postrzegany jako realne wzmocnienie i potencjalny następca Fikayo Tomoriego, który może opuścić klub. Mimo że transfer 25-latka uznaje się za duży sukces, Milan nadal obserwuje rynek. Na liście życzeń pozostają takie nazwiska jak Goncalo Inacio czy Virgil van Dijk, co sugeruje, że to dopiero początek ofensywy transferowej na San Siro w celu uszczelnienia obrony.
