Mauro Icardi, który od 1 lipca 2026 roku pozostaje wolnym agentem, stał się bohaterem intensywnych spekulacji na rynku transferowym. Jak informuje portal The Laziali, argentyński napastnik sam wyraził chęć dołączenia do Lazio, jednak ostateczna decyzja w tej sprawie należy do trenera Gennaro Gattuso. Rzymski klub planuje w tym tygodniu kolejne spotkanie, aby przeanalizować możliwość zakontraktowania 33-letniego snajpera, który po odejściu z Galatasaray szuka nowego wyzwania w lidze, którą doskonale zna z występów w barwach Interu Mediolan i Sampdorii.
Temat sprowadzenia Icardiego opisują media w Anglii, wskazując na zainteresowanie ze strony Tottenhamu Hotspur. Londyński klub rozważa pozyskanie Argentyńczyka, widząc w nim receptę na problemy ze skutecznością w formacji ofensywnej. Choć wartość rynkowa zawodnika szacowana jest obecnie na około 4 miliony euro, jego status wolnego gracza sprawia, że jest on atrakcyjnym celem dla zespołów szukających doświadczonego egzekutora bez konieczności opłacania kwoty odstępnego. Wcześniej, w lutym 2026 roku, Galatasaray oczekiwało za niego jeszcze 15 milionów euro, lecz wygaśnięcie umowy całkowicie zmieniło pozycję negocjacyjną piłkarza.
Mimo doniesień łączących zawodnika z innymi kierunkami, portal Football Insider twierdzi, że Everton raczej nie zdecyduje się na realne kroki w celu zakontraktowania Icardiego w najbliższych tygodniach. Oprócz Lazio i Tottenhamu, w gronie zainteresowanych wymienia się także Como oraz grecki Olympiakos Pireus. Włoski klub z Rzymu wydaje się być jednak najbardziej konkretny, monitorując jednocześnie sytuację innych wolnych agentów, takich jak David Alaba. Ostatni transfer gotówkowy z udziałem Icardiego miał miejsce w lipcu 2023 roku, kiedy Galatasaray zapłaciło za niego 10 milionów euro ekipie Paris Saint-Germain.