Manchester United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Exequiela Palaciosa, 27-letniego pomocnika Bayeru Leverkusen. Jak donoszą media, Argentyńczyk ma zostać następcą Casemiro, który przygotowuje się do odejścia z klubu jako wolny agent. Czerwone Diabły szukają wszechstronnego zawodnika, który odmieni oblicze ich drugiej linii.
Sytuacja na rynku transferowym robi się gorąca, ponieważ Manchester United nie jest jedynym klubem zainteresowanym sprowadzeniem reprezentanta Argentyny. Do walki o podpis pomocnika włączył się również Manchester City. Rywalizacja dwóch gigantów Premier League może znacząco wpłynąć na przebieg negocjacji. Bayer Leverkusen doskonale zdaje sobie sprawę z wartości swojego zawodnika i nie zamierza oddawać go za bezcen. Niemiecki klub oczekuje za Palaciosa kwoty oscylującej wokół 50 milionów euro.
Kluczowa postać w układance Bayeru Leverkusen
Exequiel Palacios zapracował na miano jednego z najbardziej niezawodnych pomocników w Bundeslidze. Od momentu przenosin z River Plate w styczniu 2020 roku, Argentyńczyk stał się filarem zespołu z Leverkusen. W barwach niemieckiej drużyny rozegrał blisko 200 spotkań, w których zdobył 15 bramek i zanotował 17 asyst. Jego rozwój pod okiem sztabu szkoleniowego sprawił, że stał się łakomym kąskiem dla najbogatszych klubów Europy, które widzą w nim idealne wzmocnienie składu.
Zainteresowanie ze strony Manchesteru United wydaje się w pełni uzasadnione, biorąc pod uwagę konieczność załatania luki po odchodzącym Casemiro. Palacios posiada doświadczenie na najwyższym poziomie i umiejętności, które pozwalają mu dominować w środkowej strefie boiska. Nadchodzące okno transferowe pokaże, czy 27-latek zdecyduje się na przeprowadzkę do Anglii. Walka o jego podpis między klubami z Manchesteru zapowiada się na jeden z najciekawszych wątków zbliżającego się lata.
