Manchester United nadal interesuje się Lewisem Hallem, lecz Newcastle United nie bierze pod uwagę jego odejścia w styczniu i oczekuje za obrońcę ponad 70 mln funtów. Jak informuje Football Insider, ewentualne rozmowy mogą powrócić dopiero latem.
Hall był jednym z preferowanych celów Manchesteru United w poprzednim letnim oknie transferowym. Klub zdecydował się jednak przeznaczyć środki na inne pozycje, a do pozyskania lewego obrońcy nie doszło. Od tamtej pory zawodnik wzmocnił swoją pozycję w Newcastle, podpisując nowy kontrakt obowiązujący do 2031 roku. Mimo zainteresowania United, przedłużenie umowy dodatkowo komplikuje ewentualny transfer. Hall miał być otwarty na przeprowadzkę do Manchesteru już latem, dlatego warunki osobiste nie musiałyby być największą przeszkodą, gdyby klub wrócił z konkretną propozycją.
Newcastle nie zamierza osłabiać zespołu zimą
Newcastle wycenia Halla na ponad 70 mln funtów i nie planuje sprzedaży w styczniu. Klub zajmował takie stanowisko już latem, a nowy kontrakt zapewnia mu mocną pozycję w ewentualnych negocjacjach. Będący reprezentantem Anglii 22-latek staje się coraz ważniejszą częścią zespołu prowadzonego przez Matthiasa Jaisslego. Ze sportowej perspektywy Newcastle nie ma więc powodu, by osłabiać skład w środku sezonu, chyba że otrzyma wyjątkową ofertę. Poważne rozmowy mogą zostać odłożone do lata, kiedy Manchester United ponownie oceni dostępne opcje.
Manchester United ma postrzegać lewą obronę jako pozycję wymagającą długoterminowej inwestycji. Hall może, w ocenie klubu, zostać podstawowym lewym obrońcą na lata, a nie jedynie krótkoterminowym konkurentem do miejsca w składzie. Jego nowoczesny, ofensywny styl, udział w rozegraniu i energia na skrzydle zwiększają jego znaczenie dla Newcastle. To właśnie rosnąca rola w zespole sprawia, że klub nie musi spieszyć się z rozmowami o sprzedaży.
Manchester United musi teraz rozstrzygnąć, czy Hall jest wart wydatku przekraczającego 70 mln funtów. Newcastle nie ma potrzeby sprzedawać 22-latka, związanego umową do 2031 roku, więc potencjalny kupujący zapłaciłby premię wynikającą z silnej pozycji klubu. United musi też brać pod uwagę, że mógł wcześniej zabiegać o Halla bardziej zdecydowanie. Wiek i potencjał zawodnika mogą uzasadniać dużą inwestycję, ale United powinien porównać ją z ceną porównywalnych alternatyw dostępnych na rynku. Jeśli będą znacząco tańsze, cena Halla stanie się trudniejsza do zaakceptowania. Latem decyzja będzie zależała od tego, jak mocno United wierzy, że Hall może odmienić lewą stronę zespołu.