West Ham United wierzy w zatrzymanie El Hadji Malicka Dioufa, 21-letniego reprezentanta Senegalu. Jak donosi francuski dziennikarz Sebastien Vidal, klub z Londynu ma jasne stanowisko w sprawie przyszłości swojego lewego obrońcy. Młody zawodnik jest kluczowym elementem zespołu, a jego odejście latem wydaje się mało prawdopodobne, o ile Młoty zdołają utrzymać się w Premier League.
Manchester United uważnie śledzi sytuację urodzonego w Ziguinchor defensora, widząc w nim idealne wzmocnienie składu Michaela Carricka. Obecnie jedynym nominalnym lewym obrońcą w kadrze Czerwonych Diabłów jest Luke Shaw, ponieważ Patrick Dorgu został przesunięty na skrzydło. United potrzebują alternatywy przed kolejnym sezonem, w którym czeka ich rywalizacja w dodatkowych rozgrywkach i większa liczba meczów w środku tygodnia.
Walka o utrzymanie kluczem do transferu
Diouf trafił na London Stadium latem ubiegłego roku ze Slavii Praga i od razu wywalczył miejsce w podstawowym składzie. W obecnym sezonie rozegrał ponad 2500 minut w 32 meczach we wszystkich rozgrywkach, notując przy tym pięć asyst. Jego postępy sprawiły, że stał się jednym z najlepszych zawodników w drużynie walczącej o ligowy byt. West Ham zamierza żądać znacznej sumy za swój talent, jeśli jakikolwiek klub zdecyduje się na negocjacje.
Determinacja West Hamu, aby zatrzymać Senegalczyka, jest zrozumiała w kontekście przebudowy linii obrony. Klub czuje się pewnie w kwestii zatrzymania zawodnika, ale ich optymizm opiera się wyłącznie na pozostaniu w angielskiej elicie. Ewentualny spadek do Championship może otworzyć Manchesterowi United drogę do finalizacji transakcji, która obecnie wydaje się bardzo trudna do zrealizowania.
