Dani Olmo nie jest w pełni zadowolony ze swojej obecnej roli w Barcelonie. W pierwszych tygodniach nowego sezonu pomocnik tylko trzy z ośmiu meczów zespołu w LaLidze i Lidze Mistrzów zaczął w podstawowym składzie.
Były zawodnik RB Lipsk, który wyróżniał się w tamtejszych barwach, u Hansa Flicka odgrywa dotąd raczej drugoplanową rolę. Jak informuje „Diario Sport”, rzadsza gra od pierwszej minuty wynika przede wszystkim z obecności i dobrej formy Fermína Lópeza, który obecnie wygrywa z nim rywalizację o miejsce w jedenastce Barcelony.
Olmo nie porzucił nadziei na odzyskanie statusu gracza pierwszego wyboru, jednak cała ta sytuacja budzi w nim pewien niepokój. Właśnie to niezadowolenie ma znaczenie w kontekście rosnącego zainteresowania Bayernu Monachium, który myśli o pozyskaniu pomocnika.
„Ze względu na swoją żyłkę do rywalizacji nie czuje się dobrze w tej sytuacji i to właśnie tę niewielką wątpliwość Bayern chce wykorzystać, by spróbować znaleźć sposób na jego sprowadzenie” – napisał „Diario Sport”. Klub z Monachium ma więc dostrzegać szansę na transfer w niepewności Olmo dotyczącej jego pozycji w Barcelonie.
