Liverpool intensyfikuje poszukiwania wzmocnień w linii ataku po rozczarowującym sezonie. Jak informuje Ben Jacobs, klub z Anfield rozważa sprowadzenie Saida El Mali z FC Koeln jako alternatywę dla Yana Diomande.
Sytuacja transferowa na Anfield staje się napięta po tym, jak pierwsza oferta za Yana Diomande, opiewająca na ponad 100 milionów euro, została odrzucona przez RB Lipsk. Choć Liverpool prawdopodobnie wróci z poprawioną propozycją, władze klubu przygotowują plan awaryjny. Said El Mala jawi się jako znacznie tańsza i rozsądniejsza opcja finansowa. 19-letni Niemiec ma za sobą udany czas w Bundeslidze, gdzie zanotował 18 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, co przyciągnęło uwagę skautów z Premier League.
Walka o młody talent z Niemiec
Said El Mala pasuje do profilu poszukiwanego przez Liverpool, gdzie kluczowym kryterium jest szybkość oraz umiejętność wygrywania pojedynków jeden na jeden. Skrzydłowy FC Koeln słynie z dryblingu i kreowania szans kolegom, co mogłoby znacząco zwiększyć głębię składu w ofensywie. Na liście życzeń obok niego znajdują się także Yankuba Minteh z Brighton oraz Matias Fernandez-Pardo z Lille. Liverpool, który sfinalizował już transfer Victora Munoza z Osasuny, chce uniknąć komplikacji przy negocjacjach z RB Lipsk.
Mimo zainteresowania ze strony Liverpoolu, sytuacja El Mali nie jest oczywista, ponieważ zawodnik był wcześniej łączony z Chelsea. Młody piłkarz liczy na szybkie wyjaśnienie swojej przyszłości, by móc skupić się na grze. Dla 19-latka przenosiny do Anglii byłyby ogromnym krokiem naprzód i szansą na rywalizację na najwyższym poziomie. Liverpool potrafi rozwijać młode talenty, co może być decydującym argumentem, jeśli negocjacje w sprawie Diomande ostatecznie zakończą się niepowodzeniem.
