Sporting Lizbona wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jessego Derry'ego, 18-letniego skrzydłowego Chelsea. Jak donoszą media, portugalski klub umieścił nastolatka na szczycie listy życzeń jako potencjalnego następcę swoich odchodzących gwiazd.
Portugalski gigant intensywnie szuka wzmocnień w bocznych sektorach boiska, a Derry jest postrzegany jako idealny kandydat do wypełnienia luki w składzie. Zainteresowanie zawodnikiem nie jest przypadkowe, ponieważ Sporting liczy się z odejściem Pedro Goncalvesa, który znajduje się w orbicie zainteresowań Aston Villi oraz Liverpoolu. Dodatkowo klub planuje pozbyć się Souleymane Faye. Według doniesień A Bola, transakcja z udziałem Anglika może dojść do skutku właśnie po sprzedaży Faye, co otwiera drogę do negocjacji z londyńczykami.
Pechowy debiut i zainteresowanie Realu Madryt
Jesse Derry ma za sobą trudne chwile w pierwszej drużynie Chelsea. Jego jedyny występ w Premier League zakończył się dramatycznie, gdy po urazie szyi w meczu przeciwko Nottingham Forest musiał opuścić murawę Stamford Bridge na noszach. Mimo to jego potencjał jest oceniany bardzo wysoko. Wcześniej nastolatka obserwował Real Madryt, poszukujący najbardziej utalentowanych graczy z Anglii. W zespole Chelsea do lat 21 Derry rozegrał 22 spotkania, w których zdobył siedem bramek i zaliczył cztery asysty, potwierdzając swoją skuteczność na poziomie młodzieżowym.
Obecna sytuacja stawia Chelsea przed trudnym wyborem. Derry ma podpisany kontrakt aż do 2029 roku, co daje klubowi silną pozycję negocjacyjną. Sporting musi liczyć się z koniecznością przedstawienia bardzo atrakcyjnej oferty, aby przekonać władze z Londynu do sprzedaży. Jednocześnie o zawodnika pyta beniaminek Premier League, Coventry City. Przyszłość 18-latka zależy teraz od tego, czy Chelsea przedstawi mu konkretny plan na regularne występy w pierwszym zespole, czy zdecyduje się na spieniężenie jego talentu już tego lata.
