Bolton Wanderers wyrasta na zwycięzcę wyścigu o podpis Luki Stephensona, 22-letniego wychowanka Liverpoolu. Jak donoszą media, rozmowy są na bardzo zaawansowanym etapie, a beniaminek Championship jest bliski sfinalizowania transferu definitywnego.
Młody zawodnik wraca do Anglii po udanym okresie w szkockim Dundee United, gdzie w ciągu dwóch sezonów rozegrał 67 spotkań, zdobywając osiem bramek i notując sześć asyst. Stephenson, który dołączył do Liverpoolu z Sunderlandu w 2020 roku, nigdy nie zdołał zadebiutować w pierwszej drużynie z Anfield. Teraz, mając zaledwie rok do końca kontraktu, szuka stabilizacji na poziomie zaplecza Premier League. Kwota odstępnego ma oscylować w granicach 700 tysięcy funtów, co przy jego potencjale uznaje się za okazję.
Rywalizacja o podpis i taktyczne wzmocnienie
Bolton Wanderers musiał pokonać silną konkurencję, aby przekonać Stephensona do przeprowadzki. O piłkarza mocno zabiegały takie firmy jak Blackburn Rovers oraz szkocki gigant Rangers. Determinacja beniaminka okazała się jednak kluczowa. Klub widzi w nim idealne rozwiązanie swoich problemów w defensywie, licząc na jego wszechstronność. 22-latek może występować nie tylko w linii obrony, ale w razie potrzeby z powodzeniem radzi sobie również w środku pola, co daje trenerowi szerokie pole manewru w Championship.
Przenosiny Stephensona mogą wyznaczyć nowy trend w polityce transferowej Liverpoolu dotyczącej młodych talentów. Jeśli zawodnik sprawdzi się na poziomie drugiej ligi angielskiej, inni wychowawcy z akademii mogą częściej wybierać podobną ścieżkę rozwoju zamiast kolejnych wypożyczeń. Dla samego piłkarza to szansa na odbudowanie kariery po latach spędzonych w systemie młodzieżowym i udowodnienie swojej wartości w jednej z najbardziej wymagających lig świata. Bolton Wanderers nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu, ale finalizacja rozmów jest kwestią czasu.
