Sytuacja Lisandro Martíneza w Manchesterze United stała się krytyczna po jego głośnym wywiadzie dla Amazon Prime, w którym otwarcie skrytykował dyrektora sportowego, Jasona Wilcoxa. Argentyńczyk zarzucił władzom klubu brak odpowiednich wzmocnień w letnim oknie transferowym, co zbiegło się w czasie z fatalną serią zespołu Michaela Carricka. United wygrali zaledwie dwa z dwunastu spotkań we wszystkich rozgrywkach i zajmują obecnie 16. miejsce w tabeli Premier League, a czary goryczy dopełniła porażka 0:2 z Atlético Madryt w Lidze Mistrzów.
Lisandro Martínez
Manchester United → Como
„Dni Martíneza na Old Trafford są policzone” — informuje Yahoo Sports, wskazując na ogromne napięcie między zawodnikiem a hierarchią klubu. Choć 28-letni stoper miał odbyć rozmowy wyjaśniające z trenerem, Manchester United jest gotowy rozważyć sprzedaż zawodnika już w styczniowym oknie transferowym, aby nie stracić go za darmo po zakończeniu sezonu. Sytuację monitorują największe marki w Europie, w tym FC Barcelona, Atlético Madryt oraz Inter Mediolan, jednak najbardziej zaskakującym kierunkiem okazuje się włoskie Como.
Klub z Lombardii, który w tym sezonie zadebiutował w Lidze Mistrzów, poważnie rozważa sprowadzenie mistrza świata z 2026 roku, by wzmocnić swoją linię defensywną. Como upatruje szansy w wygasającej umowie Argentyńczyka, która pozwala mu na oficjalne negocjacje z nowym pracodawcą już od stycznia. Włoski klub musi się jednak liczyć z konkurencją ze strony Romy, która również szuka doświadczonego środkowego obrońcy o profilu Martíneza.
Lisandro Martínez, który w lipcu 2026 roku został uznany przez WhoScored za najwyżej ocenianego środkowego obrońcę mistrzostw świata z notą 7,38, w obecnym sezonie klubowym rozegrał siedem spotkań w pełnym wymiarze czasowym. Mimo wysokiej formy indywidualnej, jego konflikt z Jasonem Wilcoxem wydaje się niemożliwy do zażegnania, co przyśpiesza procedurę odejścia z Manchesteru United.