Robert Lewandowski wyrasta na głównego obserwatora wyścigu Harry'ego Kane'a po rekord Bundesligi. Polak w rozmowie ze Sky Sports odniósł się do formy napastnika Bayernu Monachium. Jak donoszą media, kapitan reprezentacji Anglii ma realną szansę na przebicie legendarnego osiągnięcia.
Harry Kane strzela gole z ogromną częstotliwością i wystąpił we wszystkich 24 meczach ligowych obecnego sezonu. Lewandowski zauważył tę regularność, zestawiając ją ze swoją sytuacją z 2021 roku. Polak zdobył wtedy 41 bramek, ale potrzebował do tego zaledwie 29 spotkań. Kontuzja wykluczyła go wówczas z gry w marcu i kwietniu, co zmusiło go do bicia rekordu w znacznie krótszym czasie niż ma na to szansę Anglik. Lewandowski otwarcie mówi o dumie ze swojego wyniku.
Lewandowski ocenia szanse Kane'a na rekord
Polski napastnik pogratulował rywalowi świetnej postawy i przyznał, że Kane wykonuje w Monachium świetną robotę. Lewandowski zaznaczył jednak, że gdyby sam rozegrał pełne 34 mecze zamiast 29, jego dorobek bramkowy mógłby być jeszcze wyższy. Obecna forma Anglika sprawia, że Lewandowski czuje się jeszcze bardziej dumny z faktu, jak wysoko zawiesił poprzeczkę. Kane pozostaje zdrowy i kontynuuje pościg, mając przed sobą pełny kalendarz gier w barwach Bayernu Monachium.
