Eugen Polanski zdecydował się na zdecydowany ruch, aby zatrzymać kluczowego defensora w zespole, powierzając Nico Elvediemu funkcję wicekapitana drużyny. Ta nominacja ma być jasnym sygnałem zaufania i zachętą do podpisania nowego kontraktu, ponieważ obecna umowa zawodnika zbliża się ku końcowi. Z informacji docierających z Niemiec wynika jednak, że 29-letni Szwajcar pierwotnie planował wykorzystać nadchodzące mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku jako witrynę, która pozwoli mu przenieść się do silniejszego klubu regularnie występującego w europejskich pucharach.
Nico Elvedi
Borussia Mönchengladbach→?
Mimo pełnienia nowej roli w hierarchii szatni, nazwisko Elvediego nie znika z notesów skautów na Wyspach Brytyjskich. Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania Szwajcara wydaje się Leeds United, które według doniesień z lata 2026 roku złożyło już ofertę opiewającą na 8,5 miliona euro. Propozycja ta została odrzucona przez władze Borussii Mönchengladbach, które oczekują kwoty oscylującej w granicach 10,5 miliona euro (około 9 milionów funtów). Zainteresowanie zawodnikiem przejawia również Wolverhampton Wanderers, co stawia niemiecki klub w trudnej sytuacji negocjacyjnej.
Dyrektor sportowy Rouven Schröder podkreślił, że na ten moment do klubu nie wpłynęło żadne nowe zapytanie, a Borussia zamierza profesjonalnie rozważyć każdą ewentualną ofertę, ważąc aspekty sportowe i finansowe. Schröder zaznaczył jednocześnie, jak ważną postacią dla zespołu jest Elvedi, który barwy klubu reprezentuje nieprzerwanie od lipca 2015 roku. Warto przypomnieć, że trzy lata temu ówczesny dyrektor sportowy Roland Virkus stosował wobec zawodnika presję, odsuwając go od składu do czasu przedłużenia wygasającego kontraktu, co pokazuje, że negocjacje z tym piłkarzem rzadko należą do łatwych.
Obecnie wartość rynkowa 73-krotnego reprezentanta Szwajcarii szacowana jest na 8 milionów euro. Choć klub robi wszystko, by zatrzymać go w Bundeslidze, sam zawodnik nie ukrywa ambicji sportowych sięgających gry na najwyższym międzynarodowym poziomie. Decydujące dla przyszłości Elvediego mogą okazać się najbliższe tygodnie, w których okaże się, czy funkcja wicekapitana wystarczy, by przekonać go do rezygnacji z marzeń o Premier League na rzecz stabilizacji w Mönchengladbach.