Barcelona uznała Leviego Colwilla za jeden z głównych celów transferowych na środek obrony. Zawodnikiem Chelsea interesuje się też Liverpool, a londyński klub chce zabezpieczyć jego przyszłość nowym kontraktem, choć obecna umowa obowiązuje do 2029 roku.
23-letni Colwill to wychowanek Chelsea, który dał się poznać jako obiecujący obrońca. Choć jego rozwój przerywały kontuzje, na Stamford Bridge nadal uważa się, że może stać się liderem zespołu. Klub planuje rozmowy w sprawie nowej umowy w nowym roku i zamierza potraktować jej przedłużenie priorytetowo.
Barcelona rozważa ruch, Liverpool patrzy na przyszłość
Barcelona dokładnie analizowała występy i statystyki Colwilla, a w klubie miano już rozmawiać o przygotowaniu oferty. Pod uwagę brany jest ruch już w styczniu, choć inne źródła studzą oczekiwania co do tak szybkiej propozycji, więc sytuacja pozostaje niepewna. Katalończycy szukają lewonożnego środkowego obrońcy, który dobrze czuje się z piłką i mógłby w przyszłości stworzyć solidny duet z Pau Cubarsím. Colwill odpowiada temu profilowi.
Liverpool obserwuje sytuację z myślą o przyszłym lecie i planowaniu obsady defensywy. Kontrakty Virgila van Dijka i Joe Gomeza powoli dobiegają końca, a w rozmowach o nowych umowach nie widać znaczących postępów. Nawet jeśli klub zatrzyma jednego z nich, Colwill mógłby w dalszej perspektywie zastąpić Van Dijka.
Chelsea nie dąży do sprzedaży obrońcy, ale oferta w granicach 65–75 mln funtów mogłaby skłonić klub do ponownego przemyślenia sprawy. Colwill ma status wychowanka, dlatego jego odejście oznaczałoby dla londyńczyków czysty zysk. Chelsea chce porozmawiać z nim w nowym roku i przedłużyć umowę, zanim pojawią się oferty rywali.