Legenda Lakers nie gryzie się w język. Mocne uderzenie w byłego gracza po odejściu z klubu

Tomasz LewickiTomasz Lewicki
10 sierpnia 2026 12:36
Legenda Lakers nie gryzie się w język. Mocne uderzenie w byłego gracza po odejściu z klubu
Źródło: basketnews.com

Shaquille O'Neal nie zamierzał gryźć się w język, oceniając krótki pobyt Deandre Aytona w barwach Los Angeles Lakers. Jak donoszą media, legendarny środkowy brutalnie podsumował wkład zawodnika w grę zespołu tuż po tym, jak ten został oddany do Washington Wizards.

Przygoda Aytona w Mieście Aniołów trwała zaledwie jeden sezon. Mimo że zawodnik wystąpił w 72 meczach kampanii 2025-26 i notował solidne statystyki na poziomie 12,5 punktu oraz 8 zbiórek przy rekordowej skuteczności z gry, Shaq nie widział w nim lidera. Lakers zdecydowali się na radykalny krok, wymieniając go do Waszyngtonu w zamian za Jadena Hardy'ego i dwa wybory w drugiej rundzie draftu. Decyzja ta zapadła po tym, jak klub postawił na Walkera Kesslera, wiążąc się z nim czteroletnią umową.

Ostra krytyka legendy NBA

O'Neal, znany z bezkompromisowych opinii, zakpił z przydomka Aytona, sugerując, że jego obecność pod koszem była iluzoryczna. Legenda Lakers uważa, że obecny skład oferuje znacznie więcej w strefie podkoszowej niż zawodnik, który miał być wsparciem dla Luki Doncicia. Shaq jasno dał do zrozumienia, że w lidze brakuje wybitnych centrów, a Ayton nie spełnił pokładanych w nim nadziei podczas swojego rocznego pobytu w purpurowo-złotych barwach.

„Jest tylko jeden wielki środkowy i wielu dobrych środkowych. Nie wiem jeszcze, jak będzie wyglądać ofensywa Lakers, ale mają teraz gości, którzy potrafią zdziałać wiele pod obręczą, w przeciwieństwie do 'Dominaytona', który nie robił nic” – ocenił surowo O'Neal w rozmowie z Heavy.com. Teraz 28-letni Ayton spróbuje odbudować swoją reputację w Waszyngtonie, podczas gdy Lakers liczą na powrót do formy Kesslera po jego kontuzji barku.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!