Leeds United coraz poważniej interesuje się Nicolo Tresoldim, napastnikiem Club Brugge. Daniel Farke chce wzmocnić ofensywę przed 2027 rokiem, a 22-latek zwrócił na siebie uwagę klubu hat-trickiem w meczu Ligi Mistrzów z Interem Mediolan.
Tresoldi ma za sobą bardzo udany poprzedni sezon, w którym zdobył łącznie 32 bramki we wszystkich rozgrywkach. Wyrósł na jednego z ciekawszych młodych napastników w europejskiej piłce i wysoką formę utrzymuje również w obecnych rozgrywkach. Efektowny występ przeciwko Interowi jeszcze bardziej zwiększył zainteresowanie jego osobą. Według Football Insidera Leeds należy do klubów uważnie obserwujących piłkarza, który znalazł się wysoko na liście celów transferowych. Farke chce pozyskać kolejnego napastnika, a ruch może nastąpić w styczniu albo podczas letniego okna. Obecnie niekwestionowanym pierwszym wyborem Farke’a na środku ataku pozostaje Dominic Calvert-Lewin. Brak innej sprawdzonej opcji staje się jednak coraz bardziej widoczny, zwłaszcza w związku z doniesieniami łączącymi Lukasa Nmechę z odejściem. Tresoldi mógłby więc poszerzyć pole manewru w ataku.
Hat-trick przeciwko Interowi miał szczególne znaczenie: Tresoldi pokazał się w spotkaniu z uznanym europejskim klubem, a Leeds nadal śledzi jego występy. O transfer zimą będzie jednak bardzo trudno. Club Brugge nie zamierza tracić swojego czołowego napastnika w środku sezonu i ma odpierać próby jego pozyskania w trakcie najbliższego okna. Leeds może więc przygotowywać się do dłuższej gry o zawodnika. Jeśli napastnik utrzyma obecną dyspozycję w dalszej części sezonu, zainteresowanie nim może wzrosnąć, a rywalizacja o jego podpis może się zaostrzyć. Wcześniejsze działania mogą wówczas mieć znaczenie dla Leeds.
Atutem Tresoldiego może być nie tylko skuteczność, lecz także sposób poruszania się po boisku. Przy Calvercie-Lewinie Leeds może w dużym stopniu opierać atak na dośrodkowaniach, bezpośrednich zagraniach i walce o drugą piłkę. Gdyby Tresoldi potrafił schodzić do rozegrania, a następnie przyspieszać za linię obrony, zespół mógłby częściej podawać mu zarówno do nogi, jak i w wolną przestrzeń. Takie ruchy mogłyby też otwierać miejsce dla skrzydłowych wbiegających do środka. Tresoldi mógłby być kimś więcej niż tylko egzekutorem i zmienić sposób funkcjonowania całej ofensywy. Leeds powinno więc nadal go obserwować, oceniając nie tylko jego skuteczność, lecz także to, czy utrzyma ją przeciwko mocniejszym rywalom i czy jego wszechstronna gra sprawdzi się poza Belgią. Klub nie powinien opierać ważnej decyzji transferowej na jednym występie ani spieszyć się z kosztownym ruchem zimą. Wobec stanowiska Club Brugge temat może wrócić dopiero latem.