Leeds United może ponownie ruszyć po Igora Paixao już w styczniu, ale walka o skrzydłowego Marseille nie będzie łatwa. Inne kluby Premier League również śledzą jego sytuację, a francuski klub może rozważyć sprzedaż zawodnika za mniej niż żądane dotąd 40 mln funtów.
Marseille zmaga się z problemami finansowymi, które utrudniają rozwój klubu. Latem klub sprzedał kilku piłkarzy, by poprawić sytuację budżetową, a przed styczniem znów może szukać oszczędności. Początek sezonu Ligue 1 także nie układa się po myśli zespołu – w pierwszych siedmiu meczach zanotował trzy zwycięstwa i cztery porażki. Wśród zawodników, których klub może wystawić na sprzedaż, wymieniany jest Paixao. 26-latek strzelił pierwszego gola w tym sezonie w wygranym 5:2 meczu z Angers.
Marseille pozyskało Paixao latem 2025 roku, wygrywając rywalizację między innymi z Leeds United. W poprzednim sezonie skrzydłowy zdobył 12 bramek i zanotował siedem asyst, a według doniesień jego obecny klub wycenia go na około 40 mln funtów. Leeds interesowało się nim również latem i miało możliwość jego pozyskania, ale wycofało się z negocjacji, gdy Marseille zażądało tej kwoty. Jeśli klub z Francji obniży cenę, angielski zespół może ponownie włączyć się do walki o transfer.
Leeds utrzymywało kontakt z przedstawicielami Paixao w trakcie dwóch ostatnich okien transferowych i dokładnie analizowało jego sytuację. Piłkarz ostatecznie zdecydował się pozostać w Marseille, ale obawy o kierunek rozwoju klubu mogą skłonić go do ponownego przemyślenia przyszłości. Dotychczasowe działania Leeds i długotrwały kontakt z otoczeniem zawodnika mogą dać angielskiemu klubowi niewielką przewagę. W gronie zespołów, które mogą nadal obserwować sytuację, jest Arsenal, zainteresowany nim latem. Przed styczniem mogą pojawić się kolejni chętni, a ewentualny transfer będzie zależał od nowej ceny i gotowości Marseille do sprzedaży.
