Éder Militão po powrocie do zdrowia znalazł się w kadrze Realu Madryt na niedzielny mecz La Liga z Sevillą. Jego obecność nie oznacza jednak, że José Mourinho od razu wystawi go w podstawowym składzie.
Spotkanie odbędzie się na Santiago Bernabéu, a powrót obrońcy daje trenerowi dodatkową opcję w defensywie. Serwis Managing Madrid zaznacza, by nie zakładać z góry występu Militão, choć Mourinho może rozważyć wpuszczenie go na kilka końcowych minut, jeśli Real będzie prowadził z dużą przewagą. Samo powołanie potwierdza, że zawodnik jest znów do dyspozycji, ale nie zapowiada jeszcze powrotu do pełnego obciążenia meczowego.
Powrót po niemal półrocznej przerwie
Po raz ostatni Militão wystąpił w barwach Realu 21 kwietnia 2026 roku w meczu z Deportivo Alavés. Doznał wtedy zerwania bliższego ścięgna mięśnia dwugłowego lewego uda, a 28 kwietnia przeszedł operację – kontuzja wykluczyła go z gry na niemal pół roku. Mourinho ma więc podjąć decyzję o ewentualnym występie w zależności od oceny dyspozycji zawodnika i sytuacji na boisku. ESPN również określił ten powrót jako wzmocnienie kadry, podkreślając ostrożne podejście klubu.
W 23-osobowej kadrze Realu znalazło się ośmiu obrońców. Są wśród nich Militão, Dean Huijsen, Trent Alexander-Arnold, Ibrahima Konaté, Marc Cucurella, Álvaro Carreras, Antonio Rüdiger i Denzel Dumfries. Bramkarzami są Thibaut Courtois, Andriy Lunin oraz Javi Navarro, a wśród pomocników znaleźli się Jude Bellingham, Eduardo Camavinga, Federico Valverde, Aurélien Tchouaméni, Arda Güler, Bernardo Silva i Thiago Pitarch.
W ataku znaleźli się Endrick, Kylian Mbappé, Carlos Espí, Brahim Díaz i Yan Diomande. Real podejmie Sevillę w niedzielę, 18 października, o 21.00 CEST. Powołanie oznacza dla Militão powrót do meczowej kadry, jednak o jego wejściu na murawę Mourinho zdecyduje na podstawie przebiegu gry; największe szanse na krótki występ stoper miałby w samej końcówce, gdyby gospodarze prowadzili wysoko.
