Gol i asysta Yana Diomandégo pomogły Realowi Madryt wygrać z Sevillą 4:1, a występ piłkarza wywołał dyskusję wśród kibiców. W mediach społecznościowych wielu z nich uznało, że to Iworyjczyk powinien być teraz podstawowym lewym skrzydłowym, przed Viníciusem Júniorem.
W niedzielnym spotkaniu LaLigi Diomandé zagrał od pierwszej minuty, korzystając z zawieszenia Viníciusa. Letni nabytek Realu Madryt wystąpił na lewej stronie i miał udział w dwóch bramkach zespołu. Gola strzelił w ostatnich dziesięciu minutach, gdy ruszył z głębi pola, a następnie uderzył prawą nogą w samo okienko, nie dając bramkarzowi szans.
Po efektownym trafieniu kibice zaczęli kwestionować dotychczasową pozycję Viníciusa w składzie. Jeden z użytkowników napisał: „Diomandé jest lepszy od Viniego” — podpisał się jako „Messi and Yamal lover”. Wcześniej w mediach społecznościowych pojawił się też wpis: „Vinícius stracił miejsce w podstawowym składzie na rzecz Yana Diomandégo”.
Nieobecność Viníciusa wynikała z czteromeczowego zawieszenia, o którego wymiarze dowiedziano się, gdy drużyna jechała na mecz z Romą. W tamtym spotkaniu Brazylijczyk nie oddał strzału ani nie podjął próby dryblingu, a przy piłce był 22 razy w ciągu niemal godziny gry. Stracił ją także w akcji, która poprzedziła drugiego gola Romy.
