Hansi Flick wyjaśnił, co powiedział Lamine’owi Yamalowi, gdy zdjął go z boiska w meczu z Realem Betis. Barcelona wygrała w sobotni wieczór 5:2, a 19-letni skrzydłowy otworzył wynik spotkania spektakularnym golem.
Yamal zanotował także asystę i odegrał ważną rolę w ofensywie Barcelony, która zachowała na początku sezonu komplet zwycięstw. Około 20 minut przed końcem spotkania Flick zdecydował się na zmianę – miejsce młodego piłkarza zajął wracający do gry Raphinha. W poprzednich meczach Yamal widocznie okazywał frustrację, gdy na tablicy sędziego technicznego pojawiał się jego numer, lecz tym razem podczas rozmowy z trenerem przy linii bocznej wydawał się spokojniejszy. Flick tłumaczył również, że przy takim wyniku musiał przeprowadzić zmianę.
Po spotkaniu Flick został zapytany o treść tej rozmowy. „Kiedy zdjąłem Lamine’a, powiedziałem mu, że jestem z niego bardzo dumny, naprawdę bardzo dumny. I że rozegrał świetny mecz” — wyjaśnił trener Barcelony.
Do zmiany doszło w 70. minucie, gdy Barcelona prowadziła z Betisem. W tym samym meczu Facundo Bernal został wyrzucony z boiska po tym, jak chwycił Yamala za szyję i uderzył go głową, natomiast sam skrzydłowy otrzymał żółtą kartkę za udział w incydencie. Po tym zwycięstwie Barcelona wróciła na pięciopunktowe prowadzenie w LaLidze.
