Sergio Ramos może niespodziewanie wrócić do hiszpańskiej piłki na najwyższym poziomie. Prezes Getafe Ángel Torres potwierdził zainteresowanie łączonym z klubem obrońcą i nie wykluczył transferu 40-latka.
Getafe w ostatnich tygodniach aktywnie działa na rynku wolnych zawodników. Klub pozyskał już byłego piłkarza Realu Madryt Daniego Carvajala, a teraz prowadzi zaskakujące starania o angielskiego skrzydłowego Jadona Sancho. W tym kontekście Torres został zapytany o pogłoski dotyczące Ramosa, również byłego zawodnika Realu Madryt.
Prezes Getafe odniósł się do sprawy w niedzielnym programie Tablero Deportivo w Radio Nacional, a jego słowa przytoczyła Marca. „Rozmawiał ze mną jego brat, który jest jego agentem. Mamy sześciu środkowych obrońców; to nie była pozycja, na której potrzebowaliśmy zawodników… trener potrzebował skrzydłowych, ale nie jest za późno; jest na liście potencjalnych transferów” — powiedział.
Torres zaznaczył więc, że Getafe nie szukało wzmocnienia na środku obrony, a priorytetem trenera byli skrzydłowi. Nie ogłosił jednak porozumienia ani nie przesądził, że 40-latek trafi do klubu.
