Kylian Mbappé nie kryje zdziwienia po publicznej odpowiedzi, jaką skierował w jego stronę Ousmane Dembélé podczas wywiadu dla Ligue 1 Plus. Choć obaj zawodnicy przez lata uchodzili za bliskich przyjaciół z czasów wspólnej gry w Paris Saint-Germain, ich relacja została wystawiona na ciężką próbę przez ambicje indywidualne.
Zaczęło się od wywiadu Mbappé dla France Football, w którym napastnik Realu Madryt porównał swoją ścieżkę do kariery Dembélé. „On zawsze był postrzegany jako utalentowany gracz; ja zawsze byłem postrzegany jako wybraniec” – stwierdził 27-latek. Te słowa mocno dotknęły otoczenie Dembélé, zwłaszcza że to właśnie zawodnik PSG jest aktualnym posiadaczem Złotej Piłki, podczas gdy Mbappé wciąż czeka na to prestiżowe wyróżnienie. Według informacji L’Équipe, w obozie Dembélé padło wiele cierpkich słów pod adresem kapitana reprezentacji Francji.
Dembélé nie zamierzał milczeć i wykorzystał okazję do riposty, podkreślając swoją etykę pracy i dystans do statusu gwiazdy. „Zawsze byłem na końcu klasy, ciężko pracując. Przez całą karierę nie powiedziałem ani słowa. Jak wspomniałem, nigdy nie byłem wybrańcem, ale pracowałem i w zeszłym roku zostałem nagrodzony za fantastyczny rok z PSG” – odgryzł się 29-latek. Jak donosi RMC Sport, to sam klub z Paryża oraz zawodnik mieli zainicjować tę odpowiedź, sugerując dziennikarzowi zadanie pytania o Ballon d'Or.
Obaj piłkarze znaleźli się na finałowej liście nominowanych do nagrody za rok 2026, co dodatkowo podsyca ich medialny spór. Choć od czasu wymiany uprzejmości w prasie nie rozmawiali ze sobą bezpośrednio, będą musieli wyjaśnić sytuację podczas zbliżającego się zgrupowania drużyny narodowej. Na ten moment Mbappé pozostaje zaskoczony faktem, że Dembélé, który wcześniej ignorował podobne zaczepki, tym razem zdecydował się na tak stanowczą i publiczną reakcję.
