Krépin Diatta stał się jedną z najciekawszych postaci na rynku wolnych agentów po tym, jak 1 lipca 2026 roku oficjalnie wygasła jego umowa z AS Monaco. Według zagranicznych doniesień, 27-letni reprezentant Senegalu przyciągnął uwagę Bayeru Leverkusen, który rozważa wzmocnienie swojej siły rażenia na prawym skrzydle. Niemiecki klub nie jest jednak jedynym zainteresowanym, ponieważ sytuację zawodnika monitoruje także angielskie Crystal Palace, a w grze pozostają turecki Trabzonspor oraz grecki Olympiakos Pireus.
Krépin Diatta
Monaco→Bayer 04 Leverkusen
Sytuacja kontraktowa Diatty jest o tyle specyficzna, że informacja o jego odejściu z Monaco zbiegła się w czasie z występami na Mistrzostwach Świata 2026. Jak informuje Africa Soccer, zawodnik wyceniany na około 6 milionów euro jest postrzegany jako niezwykle dynamiczna opcja w formacji ofensywnej, mogąca występować zarówno na skrzydle, jak i w roli wahadłowego. Mimo statusu wolnego gracza, sprowadzenie Senegalczyka wiąże się ze sporym wydatkiem płacowym. Według mediów, piłkarz oczekuje rocznego wynagrodzenia na poziomie 2,5 miliona euro, co stanowi punkt wyjścia w trwających obecnie rozmowach z potencjalnymi pracodawcami.
W Bayerze Leverkusen doszło w ostatnim czasie do istotnych zmian w sztabie szkoleniowym. Po odejściu Xabiego Alonso, stery w zespole przejął Carles Martínez, który wcześniej pracował m.in. we Francji. Nowy szkoleniowiec buduje kadrę na nadchodzący sezon, w którym zespół będzie rywalizował w Lidze Mistrzów. Diatta, mający na koncie występy w barwach Monaco oraz Sarpsborga, wniósłby do drużyny cenne doświadczenie międzynarodowe. Obecnie trwają zaawansowane dyskusje, a ostateczna decyzja zawodnika może zależeć od gwarancji regularnych występów w europejskich pucharach.