Trwające mistrzostwa świata 2026 tradycyjnie zwiększają zainteresowanie reprezentacyjnymi koszulkami. Wielu kibiców po obejrzeniu meczu decyduje się kupić trykot swojej ulubionej drużyny, jednak po wejściu do oficjalnych sklepów często przeżywa niemałe zaskoczenie. Ceny najnowszych koszulek reprezentacji nierzadko przekraczają 400, a nawet 500 zł.
Pojawia się więc pytanie: dlaczego zwykła koszulka piłkarska kosztuje aż tyle i ile w zasadzie płaci się za jej produkcję? Okazuje się, że koszt samego stworzenia stanowi jedynie niewielką część końcowej ceny.
Według danych przedstawionych przez Deutsche Welle na przykładzie koszulki reprezentacji Niemiec produkowanej przez Adidasa, której cena detaliczna wynosi 100 euro, sam proces produkcyjny pochłania około 11,3 euro. To zaledwie nieco ponad 11 proc. końcowej kwoty płaconej przez klienta.
Znacznie większa część trafia do innych uczestników całego łańcucha sprzedaży. Producent, czyli w tym przypadku Adidas, zatrzymuje około 19,8 euro. Federacja piłkarska otrzymuje 6,5 euro z tytułu licencji, a kolejne środki przeznaczane są na marketing, logistykę oraz podatki.
Największym beneficjentem okazuje się jednak sprzedawca detaliczny. Według przedstawionych wyliczeń do sieci sprzedaży trafia ponad 40 euro z każdej koszulki wartej 100 euro.
Na cenę koszulek reprezentacyjnych wpływa również kilka czynników, których kibice często nie biorą pod uwagę. Przede wszystkim płaci się za oficjalną licencję. Kupując oryginalny produkt, nabywca wspiera nie tylko producenta, ale również krajową federację piłkarską. To właśnie dlatego stroje największych reprezentacji świata są zwykle droższe od zwykłej odzieży sportowej.
Znaczenie ma także skala marketingu. Przed mundialem globalne marki inwestują setki milionów euro w kampanie reklamowe, promocję zawodników i działania w mediach społecznościowych. Koszty te są później uwzględniane w cenach produktów.
Nie bez znaczenia pozostaje również sam turniej. Podczas mistrzostw świata popyt na koszulki gwałtownie rośnie. Dla producentów i dystrybutorów jest to najważniejszy okres sprzedażowy w czteroletnim cyklu, dlatego ceny rzadko podlegają wtedy większym obniżkom.
Eksperci rynku sportowego od lat zwracają uwagę, że koszulki reprezentacyjne są produktem znacznie bardziej emocjonalnym niż użytkowym. Dla wielu kibiców zakup nie jest związany wyłącznie z samym strojem, ale z identyfikacją z drużyną, zawodnikami i konkretnym turniejem.

