Damien Perrinelle oficjalnie przejmuje stery w Red Star. Były asystent w AS Monaco zdecydował się na odważny krok w swojej karierze, porzucając stabilną posadę w Księstwie na rzecz samodzielnej pracy w Ligue 2. Jak donoszą media, proces nominacji właśnie dobiegł końca.
Perrinelle przez ostatnie lata budował swoją renomę w strukturach AS Monaco, gdzie najpierw prowadził zespół akademii Groupe Élite, a następnie wspierał sztab pierwszej drużyny pod wodzą Adiego Hüttera. Mimo zmian na ławce trenerskiej i przyjścia Sébastiena Pocognoliego, Francuz pozostawał kluczową postacią w klubie. Władze Monaco robiły wszystko, aby zatrzymać go u siebie, jednak ambicja 40-latka okazała się silniejsza. Chęć zostania pierwszym trenerem przeważyła nad ofertą przedłużenia współpracy, co doprowadziło do jego oficjalnego odejścia z klubu w maju.
Nowy rozdział po latach nauki w Monaco
Wybór padł na Red Star, gdzie Perrinelle zastąpi Grégory'ego Poiriera. Poprzedni szkoleniowiec pożegnał się z posadą po dwóch latach pracy, zostawiając zespół po walce w barażach o awans do Ligue 1. Dla byłego obrońcy New York Red Bulls i Clermont Foot jest to absolutny debiut w roli głównego trenera seniorskiej drużyny. Perrinelle już wcześniej w rozmowach z RMC Sport sugerował, że praca na poziomie Ligue 2 jest jego celem, a okazja w podparyskim klubie pojawiła się niemal natychmiast po ogłoszeniu jego dostępności na rynku.
Decyzja o zatrudnieniu Perrinelle'a jest postrzegana jako nowy kierunek dla Red Star, który po zajęciu czwartego miejsca w ostatnim sezonie ma wysokie aspiracje. Szkoleniowiec wnosi ze sobą doświadczenie zebrane w jednym z najlepszych klubów Francji oraz świeże spojrzenie na pracę z młodymi zawodnikami. Oficjalne ogłoszenie współpracy kończy spekulacje dotyczące przyszłości trenera, który odrzucił bezpieczną posadę w Monaco, by sprawdzić się w trudnych realiach walki o najwyższe cele w drugiej lidze francuskiej.
