Everton poważnie rozważa wzmocnienie swojej siły ognia poprzez sprowadzenie Benjamina Nygrena z Celticu. Jak donoszą media, 24-letni reprezentant Szwecji stał się jednym z głównych celów transferowych klubu z Liverpoolu po tym, jak zdominował rozgrywki w Szkocji. Skrzydłowy, który dołączył do ekipy z Glasgow w lipcu 2025 roku, ma za sobą fantastyczny sezon 2025/2026, w którym zdobył 15 bramek i zanotował 5 asyst w 33 występach ligowych. Jego wszechstronność, pozwalająca na grę zarówno na prawym skrzydle, jak i w środku pola, przyciągnęła uwagę skautów z najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii.
Benjamin Nygren
Celtic→Everton
Sytuacja rynkowa zawodnika jest dynamiczna, a jego wartość systematycznie rośnie. Choć wyceny rynkowe oscylują wokół 14 milionów euro, Celtic nie zamierza tanio sprzedawać swojej gwiazdy. Według doniesień z kwietnia 2026 roku, szkocki klub może oczekiwać za swojego asa kwoty rzędu 30-35 milionów euro. Tak wysoka cena jest podyktowana nie tylko formą sportową Nygrena, ale również faktem, że jego obecny kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku. Everton nie jest jednak osamotniony w wyścigu o podpis Szweda – zainteresowanie piłkarzem przejawiają także Tottenham Hotspur, Aston Villa oraz AFC Bournemouth.
Eksperci i byli zawodnicy, w tym Anders Limpar, sugerują, że Nygren jest gotowy na kolejny krok w karierze. Limpar określił potencjalne pozyskanie rodaka przez Everton jako „inteligentny ruch”, podkreślając, że piłkarz ten pomógł Celtikowi w zdobyciu dubletu na krajowym podwórku. W Liverpoolu Nygren miałby rozwiązać problemy ze skutecznością, które trapiły zespół w minionej kampanii. Mimo że rozmowy są na etapie wstępnym, presja na zarząd Celticu rośnie, a kibice w Glasgow muszą przygotować się na ewentualne odejście swojego lidera w letnim oknie transferowym.
Obecnie Benjamin Nygren pozostaje kluczowym elementem układanki w Glasgow, mając na koncie 11 występów i 3 gole w reprezentacji Szwecji. Choć Everton wykazuje największą determinację, ostateczna decyzja o transferze będzie zależała od gotowości angielskiego klubu do spełnienia wysokich żądań finansowych Celticu, które mogą przekroczyć barierę 30 milionów euro.