Koszmar Barcelony w Lidze Mistrzów, ale Hansi Flick dostał jedną kluczową wiadomość

Jarosław ZającJarosław Zając
9 kwietnia 2026 18:45
Koszmar Barcelony w Lidze Mistrzów, ale Hansi Flick dostał jedną kluczową wiadomość
Źródło: football-espana.net

Barcelona przeżyła trudny wieczór na Camp Nou, przegrywając 2:0 z Atletico Madryt w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Hansi Flick nie krył wściekłości po decyzjach sędziego, ale teraz do klubu dotarły przełomowe informacje dotyczące stanu zdrowia kluczowego zawodnika. Jak donoszą media, sytuacja kadrowa wygląda znacznie lepiej, niż pierwotnie zakładano.

Największy strach w stolicy Katalonii wywołała zmiana Pedriego, który opuścił boisko z dyskomfortem w mięśniu dwugłowym. Pomocnik siedział na ławce z przybitą miną, co zwiastowało dłuższą przerwę. Klub podjął jednak decyzję, że dodatkowe testy medyczne nie są potrzebne, ponieważ uraz został wykluczony. Flick potwierdził, że zmiana była jedynie środkiem ostrożności, a zawodnik uniknął kontuzji, co jest potężnym wzmocnieniem przed rewanżem na Metropolitano.

Kontrowersje i powroty w obozie Barcelony

Mecz z Atletico miał dramatyczny przebieg, a losy spotkania odmieniły się po faulu Pau Cubarsiego na Giuliano Simeone. Młody obrońca otrzymał czerwoną kartkę, a Julian Alvarez zamienił rzut wolny na gola. Hansi Flick ma pretensje o brak rzutu karnego po zagraniu ręką Marca Pubilla, ale musi skupić się na budowaniu składu. Do gry wrócił Gavi, który wytrzymał tempo meczu po siedmiu miesiącach przerwy, a Dani Olmo rozegrał jedno ze swoich najlepszych spotkań w sezonie.

Sztab szkoleniowy Barcelony liczy na to, że w drugim starciu z Atletico Madryt do dyspozycji będą już Frenkie de Jong oraz Marc Bernal. Obecność Pedriego, który jest gotowy do gry mimo wcześniejszych obaw, daje Flickowi większe pole manewru w środku pola. Drużyna musi odrobić dwubramkową stratę, ale pozytywne wieści medyczne wlewają nadzieję w serca kibiców przed wyjazdem do Madrytu. Klub zrezygnował z czwartkowych badań, uznając problem za rozwiązany.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!