Inter Mediolan oficjalnie zabezpieczył przyszłość swojej wschodzącej gwiazdy, podpisując z Francesco Pio Esposito kontrakt obowiązujący aż do 2032 roku. To historyczne wydarzenie na włoskich boiskach, ponieważ nikt wcześniej w Serie A nie zdecydował się na tak długofalowe zobowiązanie wobec zawodnika.
Jak informuje Calcio e Finanza, niedzielne porozumienie stało się możliwe dzięki zmianom w przepisach, które weszły w życie 30 czerwca 2025 roku. Wcześniej kluby we Włoszech mogły wiązać się z piłkarzami maksymalnie na pięć lat, jednak teraz limit ten został wydłużony do ośmiu sezonów. Inter jako pierwszy w kraju skorzystał z tej opcji, naśladując trendy znane dotychczas głównie z angielskiej Premier League.
Finansowe kulisy rekordowej umowy Esposito
Nowa umowa wiąże się ze znaczną podwyżką dla młodego napastnika, którego roczne zarobki wzrosną do poziomu 2,7 miliona euro netto. Całkowity koszt brutto dla klubu wyniesie blisko 5 milionów euro rocznie, co stanowi wyraźny skok w porównaniu do dotychczasowych 1,85 miliona euro. Mimo tak długiego kontraktu, przepisy wymuszają rozliczenie amortyzacji w ciągu pięciu lat, co ma zapobiegać sztucznemu poprawianiu bilansów finansowych przez kluby.
Francesco Pio Esposito zapracował na takie zaufanie solidnymi liczbami, notując 12 bramek oraz 8 asyst w 53 dotychczasowych występach. Władze Interu od początku wierzyły w jego potencjał, choć jego błyskawiczny awans do roli współlidera formacji ofensywnej po powrocie ze Spezii mógł być pewnym zaskoczeniem. Tak zdecydowany ruch transferowy stawia pod znakiem zapytania przyszłość innych gwiazd w zespole z Mediolanu.
