Cambuur wraca na salony holenderskiego futbolu. Zespół przypieczętował awans do Eredivisie po efektownym zwycięstwie 4:2 nad FC Emmen, kończąc tym samym trzyletnią tułaczkę na zapleczu ekstraklasy.
Droga do tego sukcesu była wyboista i pełna bolesnych lekcji. Po spadku w sezonie 2022/2023 klub przeżył prawdziwy szok, kończąc kolejne rozgrywki na kompromitującym 17. miejscu w tabeli. Rok później kibice musieli przełknąć gorycz porażki w barażach, mimo zajęcia wysokiej trzeciej lokaty. Tym razem scenariusz był inny. Piłkarze Cambuur uniknęli loterii play-offów i wywalczyli bezpośrednią promocję, udowadniając swoją wyższość nad ligowymi rywalami w decydujących momentach sezonu.
Architekci sukcesu i walka o mistrzowski tytuł
Kluczem do awansu okazała się skuteczność liderów formacji ofensywnej. Ichem Ferrah, 20-letni Francuz wypożyczony z Lille, wyrósł na najlepszego strzelca drużyny z 11 trafieniami na koncie. Wielką klasę pokazał również doświadczony Mark Diemers, który w 30 meczach zdobył siedem bramek i dołożył dziewięć asyst. Na skrzydle błyszczał Szwed Oscar Sjöstrand, notując 10 goli. Solidność w defensywie gwarantował natomiast Ismaël Baouf, tworząc fundament zespołu, który teraz powalczy z ADO Den Haag o mistrzostwo Eerste Divisie.
