Koniec pewnej ery w Madrycie. Wyciekły szczegóły gigantycznej oferty dla gwiazdora

Jarosław ZającJarosław Zając
5 marca 2026 15:40
Koniec pewnej ery w Madrycie. Wyciekły szczegóły gigantycznej oferty dla gwiazdora
Źródło: football-espana.net

Antoine Griezmann jest bliski pożegnania z Atletico Madryt. Choć klub chce zatrzymać lidera do końca sezonu, szanse na jego pozostanie po letnim oknie transferowym drastycznie spadły. Francuz ma na stole konkretną propozycję, która może zakończyć jego przygodę z europejską piłką.

Amerykańskie Orlando City kusi napastnika kontraktem wartym od 10 do 15 milionów euro brutto rocznie. Po odliczeniu podatków Griezmann inkasowałby około 7 milionów euro za każdy z trzech sezonów gry w MLS. Piłkarz zwleka z decyzją, ponieważ chce najpierw sięgnąć z Atletico po wymarzony Puchar Króla. Ryzykuje przy tym, że oferta z USA może nie być aktualna latem, ale chęć zdobycia trofeum w Madrycie jest obecnie silniejsza niż wizja przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych.

Mateu Alemany rusza na zakupy do Paryża

Dyrektor sportowy Mateu Alemany nie czeka na ostateczny ruch Francuza i już sonduje rynek transferowy. Głównym celem Atletico został Kang-In Lee z Paris Saint-Germain. Hiszpański klub próbował pozyskać Koreańczyka już w styczniu, jednak paryżanie odrzucili tę propozycję. PSG planuje przedłużyć umowę ze swoim pomocnikiem, która wygasa w 2028 roku, ale Madryt zamierza zintensyfikować starania o ten transfer w najbliższych tygodniach. Alemany widzi w nim idealnego następcę dla odchodzącej legendy klubu.

W kadrze Atletico jest już Alex Baena, za którego zapłacono 50 milionów euro, ale jego forma na Metropolitano pozostawia wiele do życzenia. Baena miał być naturalnym następcą Griezmanna, jednak do tej pory nie zdołał nawiązać do dyspozycji, jaką prezentował w barwach Villarreal. To zmusza władze klubu do szukania wzmocnień w Ligue 1. Sytuacja jest dynamiczna, a 34-letni Griezmann ma przed sobą ostatnie miesiące gry w stolicy Hiszpanii, zanim prawdopodobnie wybierze kierunek amerykański.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!