Koniec pewnej ery w Madrycie. Legenda Atletico podjęła decyzję, fani nie mogą uwierzyć

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
25 marca 2026 22:46
Koniec pewnej ery w Madrycie. Legenda Atletico podjęła decyzję, fani nie mogą uwierzyć
Źródło: thehardtackle.com

Antoine Griezmann zamienia czerwono-białe barwy Atletico Madryt na koszulkę Orlando City. Francuz odchodzi z Hiszpanii jako postać pomnikowa, choć jego gablota nie ugięła się pod ciężarem pucharów za mistrzostwo kraju czy Ligę Mistrzów. Stał się jednak kimś więcej niż tylko egzekutorem – był mózgiem i sercem systemu Diego Simeone.

Statystyki Griezmanna w LaLiga budzą podziw i stawiają go w jednym rzędzie z największymi obcokrajowcami w historii ligi. Napastnik rozegrał ponad 550 meczów na hiszpańskich boiskach, wyprzedzając pod tym względem nawet Lionela Messiego. W barwach Realu Sociedad, Barcelony i Atletico zdobył łącznie ponad 200 bramek ligowych, a w samym Madrycie wdrapał się na szczyt listy strzelców wszech czasów. W styczniu 2024 roku pobił rekord Luisa Aragonesa, zatrzymując się na liczniku przekraczającym 173 trafienia.

Symbol walki i taktyczna inteligencja

Dla kibiców z Metropolitano Griezmann to uosobienie filozofii Simeone. Choć zaczynał jako skrzydłowy, ewoluował w nowoczesną „dziesiątkę”, która potrafiła harować w defensywie i błyskawicznie napędzać ataki. To on dawał iskrę w najważniejszych momentach, jak w 2016 roku, gdy jego gole eliminowały Barcelonę i Bayern Monachium w drodze do finału Ligi Mistrzów. Nawet w obecnym sezonie, grając rzadziej, udowodnił klasę, zdobywając 13 bramek w mniej niż 2000 minut spędzonych na boisku.

Francuz żegna się z Europą jako mistrz świata z 2018 roku i lider asyst w historii swojej reprezentacji. W Atletico zostawia po sobie pustkę, której nie wypełnią same transfery. Był jedynym zawodnikiem w lidze hiszpańskiej, który w sezonie 2022/23 zanotował dwucyfrową liczbę goli i asyst jednocześnie. Jego odejście do MLS kończy dekadę, w której rzucił wyzwanie dominacji Realu i Barcelony, budując własną, unikalną legendę opartą na wszechstronności i poświęceniu dla drużyny.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!