To już oficjalne – przygoda Daniego Ceballosa na Santiago Bernabéu dobiegła końca. Jak donoszą media, 29-letni pomocnik oraz Real Madryt osiągnęli porozumienie w sprawie natychmiastowego rozwiązania kontraktu. Hiszpan, który spędził w stolicy Hiszpanii siedem lat, sam potwierdził swoje odejście, co czyni go obecnie wolnym zawodnikiem. W minionym sezonie ligowym 2025/2026 Ceballos pojawił się na boiskach La Liga 16 razy, jednak nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w wyjściowej jedenastce, co ostatecznie doprowadziło do decyzji o rozstaniu.
Dani Ceballos
Real Madrid→Como
Mimo statusu wolnego gracza, nazwisko Ceballosa nie znika z nagłówków prasy transferowej. Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, piłkarz już od dłuższego czasu znajdował się na celowniku kilku europejskich marek. Choć wcześniej pojawiały się doniesienia o zaawansowanych negocjacjach z Ajaksem Amsterdam, które miały opiewać na kwotę około 6 milionów euro, rozwiązanie kontraktu z „Królewskimi” całkowicie zmienia zasady gry. Teraz hiszpański pomocnik może negocjować z nowym pracodawcą bez konieczności opłacania sumy odstępnego, co czyni go niezwykle atrakcyjną opcją dla klubów szukających technicznego wzmocnienia środka pola.
Najnowsze doniesienia medialne łączą 29-latka z sensacyjnym kierunkiem włoskim. Poważnie zainteresowane zatrudnieniem Hiszpana ma być Como, które wyrasta na jednego z głównych faworytów do pozyskania zawodnika. Nie jest to jednak jedyna opcja na stole. W grze o podpis Ceballosa wciąż wymienia się jego macierzysty klub, Real Betis, który chętnie widziałby powrót swojego wychowanka do Sewilli. Dodatkowo sytuację monitorują Juventus oraz wspomniany wcześniej Ajax, licząc na doświadczenie gracza, który w swojej karierze reprezentował barwy nie tylko Realu Madryt, ale i londyńskiego Arsenalu.
Sam zawodnik emocjonalnie odniósł się do zakończenia swojej misji w Madrycie. „Odchodzę z Realu Madryt po siedmiu sezonach spędzonych w tym klubie” – ogłosił Ceballos, podkreślając swoje przywiązanie do barw „Los Blancos”, mimo trudniejszego okresu w ostatnim czasie. Choć jego przyszłość nie została jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta, status wolnego agenta pozwala mu na spokojne przeanalizowanie ofert, a walka o jego podpis między klubami z Serie A, Eredivisie i La Liga nabiera tempa.