Los Angeles Lakers szykują się do rewolucji wizerunkowej przed sezonem 2026-27. Jak poinformowały władze klubu, na legendarnych trykotach „Jeziorowców” pojawi się logo nowego sponsora, który zastąpi dotychczasową firmę Bibigo.
Nowym partnerem została aplikacja finansowa Albert, której znak graficzny znajdzie się na lewej piersi wszystkich czterech wariantów strojów: złotym Icon Edition, fioletowym Statement Edition, białym Association Edition oraz czarnym City Edition. Zmiana ta ma wymiar nie tylko wizualny, ale przede wszystkim finansowy. Według informacji przekazanych przez Dave'a McMenamina z ESPN, nowa umowa opiewa na ponad 30 mln dolarów rocznie. To potężny skok przychodów w porównaniu do poprzedniego kontraktu wartego około 20 mln dolarów za sezon.
Historyczne dziedzictwo i rekordowe pieniądze
Decyzja o zmianie partnera to kolejny rozdział w bogatej historii organizacji, która od lat buduje swoją potęgę na globalnym rynku. Właścicielka klubu nie kryje entuzjazmu związanego z nowym porozumieniem, podkreślając wagę symboli Los Angeles Lakers. „Z każdym nowym sezonem, kiedy po raz pierwszy widzę zawodników w kultowych złotych strojach, przepełnia mnie głęboka duma, wdzięczność za przeszłość i ekscytacja przyszłością” – przyznała Jeanie Buss. Jej zdaniem uniform jest przedłużeniem zespołu i reprezentuje to, co w tej franczyzie najlepsze.
Współpraca z firmą Albert zapewni marce całoroczną ekspozycję podczas meczów na żywo, transmisji telewizyjnych oraz w materiałach promocyjnych. Dla klubu z Miasta Aniołów to strategiczny ruch, który zwiększa wpływy z praw sponsoringowych o co najmniej 10 mln dolarów rocznie względem poprzedniej umowy. Bibigo, które widniało na koszulkach od sezonu 2021-22, znika z centralnego miejsca na strojach, ustępując pola nowemu gigantowi technologicznemu w 80. sezonie istnienia tej utytułowanej organizacji.
