Brytyjski fundusz inwestycyjny prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie zakupu OGC Nice. Jak donosi L’Équipe, przyszłość klubu z Ligue 1 jest bliska ostatecznego rozstrzygnięcia po miesiącach zawieszenia.
Losy zespołu z Lazurowego Wybrzeża ważyły się od ponad roku. Należący do grupy INEOS klub oficjalnie wystawiono na sprzedaż, a znalezienie nowego właściciela powierzono firmie Lazard. Przez długi czas faworytami do przejęcia udziałów byli inwestorzy z Ameryki, jednak negocjacje utknęły w martwym punkcie. Powodem impasu była fatalna postawa drużyny na boisku. Widmo spadku z francuskiej ekstraklasy sprawiło, że potencjalni kupcy wstrzymali się z decyzjami, czekając na rozwój boiskowych wydarzeń.
Utrzymanie w lidze otworzyło drogę do wielkiej transakcji
Sytuacja zmieniła się diametralnie pod koniec maja. Nicea zapewniła sobie ligowy byt dzięki zwycięstwu 4:1 nad Saint-Étienne w barażach o utrzymanie. Ten sukces sportowy stał się sygnałem do wznowienia rozmów biznesowych. Władze klubu wyznaczyły datę 15 czerwca jako termin graniczny dla postępów w negocjacjach. Obecnie to nie Amerykanie, a anonimowy fundusz z Wielkiej Brytanii jest najbliżej sfinalizowania transakcji. Pojawienie się nowej konkurencji w wyścigu o zakup klubu wpłynęło na wzrost ceny sprzedaży.
