Benfica Lizbona nie rezygnuje z planów wzmocnienia ofensywy i według najnowszych doniesień hiszpańskiego serwisu elgoldigital, ponownie skierowała swoją uwagę na Carlosa Álvareza. 22-letni skrzydłowy Levante znajduje się pod aktywną obserwacją portugalskiego klubu, co stanowi kontynuację zainteresowania, które było bardzo żywe już latem 2025 roku. Choć na ten moment nie toczą się żadne formalne rozmowy, sytuacja wokół zawodnika staje się coraz bardziej dynamiczna.
Carlos Álvarez
Levante→Benfica
Historia starań Benfiki o Álvareza jest długa i pełna zwrotów akcji. W poprzednim oknie transferowym oferta opiewająca na około 15–18 milionów euro została przez Levante odrzucona, gdyż klub z Walencji twardo stał na stanowisku, że klauzula wykupu zawodnika wynosi 25 milionów euro. Obecny kontrakt 22-latka obowiązuje do 2027 roku, jednak Levante dąży do jego przedłużenia, co wiązałoby się z podniesieniem klauzuli aż do 35 milionów euro. Hiszpańskie źródła sugerują, że brak porozumienia w kwestii nowej umowy może zmusić klub do wystawienia piłkarza na listę transferową już teraz.
Dyrektor sportowy Levante, Héctor Rodas, w swoich wypowiedziach dla mediów podkreślał otwartość na oferty, które zadowolą wszystkie strony, zaznaczając jednocześnie, że klub poszukuje rozwiązań korzystnych dla swojego rozwoju. Sytuacja pozostaje otwarta, a przyszłość Álvareza zależy od tego, czy Benfica zdecyduje się na złożenie oficjalnej propozycji, która spełni oczekiwania finansowe hiszpańskiego zespołu, czy też obie strony ponownie nie dojdą do konsensusu w sprawie kwoty odstępnego.