FIFA zakazała symbolu. Irańscy kibice znaleźli sposób na obejście przepisów

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
8 czerwca 2026 15:00
FIFA zakazała symbolu. Irańscy kibice znaleźli sposób na obejście przepisów

Polityczne napięcia wokół reprezentacji Iranu nie ustają przed mistrzostwami świata. Tym razem uwagę zwróciła inicjatywa grupy irańskich aktywistów, którzy opracowali sposób na prezentowanie na stadionach symboli zakazanych przez FIFA. Ma w tym pomóc specjalna platforma wykorzystująca telefony komórkowe kibiców.

Chodzi przede wszystkim o historyczną flagę z symbolem Lwa i Słońca, używaną przez część irańskiej diaspory i środowisk opozycyjnych. Według twórców projektu FIFA nie zezwala na wnoszenie tego symbolu na stadiony podczas mundialu.

W odpowiedzi powstała platforma IranSync. Jej działanie opiera się na synchronizacji ekranów telefonów komórkowych znajdujących się na trybunach. Organizatorzy akcji przekonują, że dzięki temu możliwe będzie tworzenie dużych grafik i napisów bez konieczności używania tradycyjnych flag czy transparentów.

REKLAMA

Jak tłumaczą autorzy projektu, użytkownicy nie muszą instalować żadnej aplikacji. Wystarczy rejestracja na stronie internetowej, po której system przydziela każdemu uczestnikowi fragment obrazu. Po połączeniu ekranów wielu osób powstaje jedna większa grafika widoczna na stadionie.

Według byłego kapitana reprezentacji Iranu w boksie Salara Gholamiego platforma może służyć nie tylko do wyświetlania historycznej flagi, ale także różnych politycznych haseł odnoszących się do sytuacji w Iranie.

Twórcy projektu nie ukrywają, że ich celem jest wykorzystanie mundialu do zwrócenia uwagi międzynarodowych mediów na wydarzenia w kraju. Liczą, że obecność dziennikarzy z całego świata pozwoli nagłośnić postulaty części irańskiej opozycji.

Reprezentacja Iranu rozpocznie mundial od meczu z Nową Zelandią. W fazie grupowej zmierzy się również z Belgią i Egiptem. Wszystkie spotkania tej drużyny odbędą się na terenie Stanów Zjednoczonych, gdzie polityczne kontrowersje wokół jej udziału już teraz przyciągają niemal tyle samo uwagi co kwestie sportowe.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!