Jan Leszczyński latem opuścił Legię Warszawa i przeniósł się do Bundesligi, by zrobić kolejny krok w karierze. Początek wyglądał obiecująco, bo 20-latek coraz częściej pojawiał się w podstawowym składzie Borussii M'gladbach. Teraz może się jednak okazać, że pierwszą poważną szansę w Niemczech przerwie mu kontuzja.
Młodzieżowy reprezentant Polski doznał urazu kolana podczas treningu. Informację przekazał Marlon Irlbacher ze Sky Sport. Na razie nie wiadomo, jak długa czeka go przerwa. Więcej ma wyjaśnić dopiero szczegółowa diagnostyka.
To szczególnie pechowy moment dla zawodnika, który dopiero zaczynał przebijać się w nowym klubie. Leszczyński rozegrał dotąd trzy mecze w Bundeslidze, a dwa ostatnie rozpoczął w wyjściowym składzie.
Po transferze z Legii właśnie na taki scenariusz liczono – regularną grę, rozwój i stopniowe budowanie pozycji na poziomie jednej z najmocniejszych lig Europy.
Teraz część kibiców Legii może mieć poczucie dużego niedosytu. Były zawodnik warszawskiego klubu dostał swoją pierwszą większą szansę, ale kontuzja może sprawić, że zamiast kolejnych minut czeka go leczenie i rehabilitacja.
Borussia M'gladbach również nie ma powodów do spokoju. Zespół rozpoczął sezon fatalnie i po serii porażek znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym. W klubie doszło już także do zmiany trenera. Eugen Polanski pożegnał się ze stanowiskiem, a jego miejsce zajął Alexander Blessin.
Najbliższy mecz Borussia rozegra 18 października z Hoffenheim.

