Świat tenisa przeżył wstrząs po informacji, że Carlos Alcaraz nie wystąpi w tegorocznym Roland Garros. Broniący tytułu Hiszpan zmaga się z urazem nadgarstka, który uniemożliwi mu walkę o powtórzenie sukcesu w Paryżu. To jednak dopiero początek czarnej serii, ponieważ z turnieju wycofało się już kilkunastu zawodników, w tym Jack Draper narzekający na problemy z kolanem.
Lista nieobecnych wydłuża się z każdą godziną, a organizatorzy muszą łatać dziury w drabince kwalifikacyjnej. Do Alcaraza i Drapera dołączyli Lorenzo Musetti z urazem mięśnia czworogłowego oraz Holger Rune, który leczy zerwane ścięgno Achillesa. Wycofali się także Luca Nardi, Nicolas Jarry oraz Yoshihito Nishioka. Łącznie aż 14 graczy zrezygnowało z udziału w kwalifikacjach, co stawia obsadę turnieju pod znakiem zapytania.
Szpital w Paryżu i głośne zawieszenie
Problemy nie omijają również drabinki kobiet, gdzie największym echem odbija się absencja Markety Vondrousovej. Triumfatorka Wimbledonu z 2022 roku została tymczasowo zawieszona przez International Tennis Integrity Agency po tym, jak opuściła trzy testy antydopingowe. W Paryżu nie zobaczymy także Sonay Kartal oraz Varvary Grachevej. Wolne miejsca w turnieju zajmą między innymi Thiago Seyboth Wild oraz Yosuke Watanuki.
Wśród zawodników, którzy zrezygnowali z dzikich kart do kwalifikacji, znaleźli się Hugo Gaston, Titouan Droguet oraz Nishesh Basavareddy. Z walki o turniej główny odpadli również Filip Misolic i Francesco Passaro. Szansę na awans do głównej drabinki będą starali się wykorzystać brytyjscy tenisiści, w tym weteran Dan Evans oraz Jan Choinski, podczas gdy Harriet Dart powalczy o swój trzeci występ w pierwszej rundzie paryskiego szlema.
