Fermín López wskazał Anthony’ego Gordona jako letni nabytek Barcelony, który najbardziej zaskoczył go poziomem umiejętności. Hiszpański reprezentant opowiedział o tym w rozmowie z „Mundo Deportivo”, gdy zapytano go o nowe twarze w drużynie. Rozmowa odbyła się w tym tygodniu.
Latem Barcelona sprowadziła do zespołu Hansiego Flicka kilka głośnych nazwisk. Klub nie zdołał pozyskać wymarzonego środkowego napastnika, ale kontrakty podpisali Rodri, Karim Adeyemi, Anthony Gordon i Gabriel Jesus. Fermín miał wskazać, który z tej czwórki najbardziej zaskoczył go podczas treningów. Wybrał Gordona, choć wcześniej znał już Rodriego. Jak wyjaśnił, „Znałem już Rodriego, więc nie byłem zaskoczony”.
Fermín wyjaśnił, że oglądał niewiele meczów Newcastle, dlatego nie znał dobrze gry skrzydłowego. „Graliśmy z Newcastle w Lidze Mistrzów chyba kilka razy, ale niewiele o nim wiedziałem. Nie oglądałem wielu ich meczów i, szczerze mówiąc, bardzo mnie zaskoczył. Myślę, że to zawodnik, który bardzo nam pomoże” — powiedział. Zaznaczył, że występy przeciwko Newcastle nie pozwoliły mu wcześniej dobrze poznać umiejętności Gordona.
Gordon zwrócił na siebie uwagę również przy pierwszym występie w Barcelonie, kiedy został uznany za najlepszego zawodnika na boisku. Jego transfer wyceniono na 70 mln funtów. Fermín ocenił go już po obserwacji wspólnych treningów i wskazał, że może pomóc drużynie.
