Juventus podjął nagłą decyzję. Anglik może odejść za 35 milionów euro

Jarosław ZającJarosław Zając
5 lipca 2026 12:18
Juventus podjął nagłą decyzję. Anglik może odejść za 35 milionów euro
Źródło: thehardtackle.com

Juventus jest gotowy na sprzedaż Lloyda Kelly'ego podczas letniego okna transferowego. Jak donoszą media, klub z Turynu wycenił 27-letniego środkowego obrońcę na 35 milionów euro, choć negocjacje mogą obniżyć tę kwotę.

Sytuacja defensora w Turynie zmieniła się dynamicznie, mimo że w minionym sezonie był on niezwykle eksploatowanym zawodnikiem. Kelly wystąpił w 46 meczach, spędzając na boisku blisko 4000 minut, jednak Juventus zamierza poświęcić go dla „wyższego dobra”. Władze klubu liczą, że fundusze pozyskane z tej transakcji pozwolą na przeprowadzenie innych, istotnych wzmocnień składu. Choć piłkarz trafił do Włoch z Newcastle United na początku 2025 roku, jego przygoda z Serie A może dobiec końca już po kilkunastu miesiącach.

Powrót do Anglii staje się faktem

Zainteresowanie zawodnikiem wykazują Aston Villa, Everton oraz Leeds United. Każdy z tych klubów widzi w Kellym szansę na rozwiązanie konkretnych problemów kadrowych. W Leeds United Anglik miałby zastąpić Pascala Struijka, który odszedł do Brighton. Z kolei w Evertonie, prowadzonym przez Davida Moyesa, poszukiwani są następcy dla doświadczonych Jamesa Tarkowskiego i Michaela Keane'a. Kelly, dzięki swojej wszechstronności i znajomości realiów Premier League, jest postrzegany jako inwestycja, która zagwarantuje natychmiastową jakość w formacji obronnej.

Również Unai Emery bacznie obserwuje sytuację obrońcy, planując rotację składu Aston Villi pod kątem występów w Lidze Mistrzów. W Birmingham Kelly jest rozważany jako potencjalny następca Tyrone'a Mingsa, który wchodzi w końcowy etap swojej kariery. Juventus wykazuje dużą elastyczność w rozmowach i jest skłonny zaakceptować ofertę oscylującą wokół 30 milionów euro, jeśli negocjacje nabiorą tempa. Dla turyńczyków szybka sprzedaż to szansa na większą swobodę na rynku transferowym jeszcze przed startem nowych rozgrywek.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!