Jose Mourinho chce gwiazdę Premier League. Real Madryt wchodzi w drogę Arsenalowi

Jarosław ZającJarosław Zając
5 lipca 2026 12:11
Jose Mourinho chce gwiazdę Premier League. Real Madryt wchodzi w drogę Arsenalowi
Źródło: thehardtackle.com

Real Madryt wyrasta na głównego rywala Arsenalu w wyścigu o podpis Bruno Guimaraesa. Jak donoszą media, hiszpański klub oficjalnie zrezygnował z walki o Enzo Fernandeza, by skupić się na sprowadzeniu 28-letniego Brazylijczyka.

Jose Mourinho, który niedawno objął stery w Madrycie, osobiście naciska na ten transfer. Portugalczyk zdążył już sprowadzić Ibrahimę Konate oraz Marca Cucurellę, a teraz szuka wzmocnień w środku pola. Guimaraes, wyceniany na około 70 milionów euro, idealnie pasuje do wizji nowego trenera. Mourinho ceni u Brazylijczyka połączenie siły fizycznej z precyzją w ataku oraz wszechstronność, która pozwala mu grać zarówno jako defensywny pomocnik, jak i w roli box-to-box.

Newcastle United stawia twarde warunki

Sytuacja Arsenalu mocno się skomplikowała. Mikel Arteta od dawna widzi w Guimaraesie brakujący element swojej układanki, ale Newcastle United nie zamierza ułatwiać zadania londyńczykom. Klub z Tyneside odrzucił już wstępną, ustną propozycję Kanonierów przekazaną przez pośredników. Właściciele Newcastle deklarują, że ich kapitan nie jest na sprzedaż i planują zaoferować mu nowy kontrakt, by zatrzymać go na St James' Park przed zakusami gigantów z Madrytu, Londynu, Liverpoolu i Barcelony.

Mimo oporu Newcastle, Arsenal przygotowuje kolejną ofertę, licząc na domknięcie transakcji w granicach wspomnianych 70 milionów euro. Wejście do gry Realu Madryt zmienia jednak układ sił. Królewscy po wydaniu oficjalnego komunikatu o odcięciu się od plotek dotyczących Fernandeza z Chelsea, mają teraz wolne środki i determinację, by spełnić życzenie Mourinho. Walka o reprezentanta Brazylii wchodzi w decydującą fazę, a Newcastle desperacko broni swojego najcenniejszego zawodnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!