James Trafford przerwał milczenie w sprawie swojej sytuacji w Manchesterze City. Angielski golkiper wyznał w rozmowie z Samem Lee, że w momencie podpisywania kontraktu zeszłego lata nie miał pojęcia o planach klubu dotyczących sprowadzenia Gianluigiego Donnarummy. Włoch dołączył do zespołu rzutem na taśmę w ostatnim dniu okienka transferowego za 26 milionów funtów.
“I just know that I'll just take it a day at a time and try and improve”, told @SamLee. https://t.co/oSU6b1RUxX
Sytuacja Trafforda jest skomplikowana, ponieważ zawodnik wrócił na Etihad Stadium z Burnley za 27 milionów funtów z nadzieją na regularną grę. Obecnie pełni jedynie rolę zmiennika dla Donnarummy, co negatywnie wpływa na jego pozycję w reprezentacji Anglii. Bramkarz przyznał, że skupia się na codziennej pracy, ale nie wie, co przyniesie kolejny sezon.
W mediach coraz głośniej mówi się o możliwym odejściu 23-latka. Trafford obawia się, że brak regularnych występów pozbawi go szansy na wyjazd na nadchodzące Mistrzostwa Świata. Mimo solidnego występu w ostatnim meczu pucharowym przeciwko Salford City, jego status w hierarchii Pepa Guardioli pozostaje niezmienny.
