Igrzyska bez reprezentacji USA? Szokujące głosy w biathlonowym świecie

Karol MisztaKarol Miszta
15 stycznia 2026 12:30
Igrzyska bez reprezentacji USA? Szokujące głosy w biathlonowym świecie

Ukaleq Slettemark, czołowa biathlonistka z Grenlandii walcząca o udział w nadchodzących Igrzyskach Olimpijskich, przyznaje, że deklaracje prezydenta Donalda Trumpa dotyczące przejęcia jej ojczyzny wywołują paraliżujący strach w jej rodzinie oraz rodzą pytania o sportową przyszłość Stanów Zjednoczonych. Sportsmenka, przebywająca obecnie na zawodach w Niemczech, wskazuje na możliwość nałożenia na USA sankcji podobnych do tych, które dotknęły Rosję po inwazji na Ukrainę.

Czy Amerykanie zostaną wykluczeni ze sportu?

Podczas gdy 25-letnia Ukaleq Slettemark wraz ze swoim bratem Sondre rywalizuje w zawodach Pucharu Świata w niemieckim Ruhpolding, ich myśli koncentrują się wokół wydarzeń politycznych bezpośrednio zagrażających ich ojczyźnie.

Biathlonistka, która już w przyszłym tygodniu dowie się, czy wywalczyła kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina, otwarcie mówi o traumie, jaką przechodzą jej bliscy. Jej matka, Uiloq, założycielka grenlandzkiej federacji biathlonu, ze stresu doznała załamania nerwowego na stadionie, a ciotka zawodniczki cierpi na bezsenność. Slettemark określa sytuację mianem „przerażającej”, wskazując, że mieszkańcy wyspy czują się zlekceważeni i głęboko zaniepokojeni działaniami sojusznika, jakim powinny być Stany Zjednoczone.

Według relacji sportsmenki, w jej ojczystym kraju narasta poczucie zagrożenia, które zmusza niektórych mieszkańców do rozważania emigracji. Slettemark, urodzona w stolicy Grenlandii, Nuuk, podkreśla, że choć jest sportowcem, a nie politykiem, nie może ignorować gróźb płynących z Waszyngtonu. Prezydent Donald Trump podtrzymał swoje zamiary przejęcia terytorium, argumentując to potrzebami bezpieczeństwa narodowego USA.

Trump na świeczniku. Porównania do działań Władimira Putina

Kontrowersyjne dążenia amerykańskiej administracji wywołują coraz głośniejsze dyskusje w kuluarach biathlonowego Pucharu Świata. Ukaleq Slettemark przyznała, że w środowisku sportowym pojawiają się głosy porównujące plany przejęcia Grenlandii do agresji Rosji na Ukrainę.

Zawodniczka zauważyła, że skoro Rosja została wykluczona z udziału w igrzyskach po inwazji z 2022 roku, analogiczne kroki powinny zostać podjęte wobec Stanów Zjednoczonych, gdyby te zdecydowały się na siłowe przejęcie jej kraju. Choć zaznacza, że obecnie „nic jeszcze się nie stało”, uznaje taką formę sankcji za właściwe rozwiązanie w przypadku realizacji najczarniejszego scenariusza.

Sytuacja Slettemark jest o tyle skomplikowana, że ze względu na brak własnego komitetu olimpijskiego, Grenlandczycy podczas igrzysk muszą reprezentować barwy Danii. Mimo ogromnej presji politycznej i osobistych obaw, biathlonistka podkreśla, że nie żywi niechęci do amerykańskich zawodników, z którymi utrzymuje przyjacielskie relacje. Wyraziła jednak nadzieję, że obywatele USA wywrą nacisk na tamtejszy Kongres, aby powstrzymać plany aneksji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!