Historyczny wyczyn w Miami. Jannik Sinner rozbił rywala i zgarnął fortunę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
30 marca 2026 09:33
Historyczny wyczyn w Miami. Jannik Sinner rozbił rywala i zgarnął fortunę
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner nie pozostawił złudzeń Jiriemu Lehecce w finale turnieju Miami Open. Włoch wygrał w dwóch setach 6:4, 6:4, pieczętując zdobycie tzw. Sunshine Double. To historyczny moment, ponieważ Sinner został pierwszym tenisistą, który wygrał oba prestiżowe turnieje w USA bez straty choćby jednego seta. Mecz, choć przerywany przez opady deszczu, od początku do końca toczył się pod dyktando faworyta, który ani razu nie dał się przełamać czeskiemu przeciwnikowi.

Triumf w Miami oznacza dla Sinnera potężny zastrzyk gotówki oraz punktów do rankingu ATP. Za zwycięstwo w finale otrzymał czek na kwotę 1 151 380 dolarów, co sprawia, że jego zarobki w samym 2026 roku przekroczyły już barierę 3,2 mln dolarów. Włoch dopisał do swojego konta 1000 punktów rankingowych. Dzięki temu dystans dzielący go od lidera, Carlosa Alcaraza, stopniał do nieco ponad 1000 punktów, co zapowiada pasjonującą walkę o fotel lidera przed turniejem w Monte Carlo.

Rekordowe zarobki i awans Czecha

Jiri Lehecka, mimo porażki w finale, ma powody do zadowolenia. Czech po raz pierwszy w karierze dotarł do decydującego meczu turnieju rangi ATP Masters 1000. Za ten wyczyn zainkasował 612 340 dolarów, co niemal podwoiło jego tegoroczne zarobki na korcie. Sukces w Miami przełożył się również na ranking. Lehecka zyskał 640 punktów, co pozwoli mu awansować o osiem pozycji i zameldować się na 14. miejscu w zestawieniu ATP, co jest jego nowym życiowym rekordem.

Sinner po meczu przyznał, że osiągnięcie Sunshine Double jest dla niego czymś niewiarygodnym i trudnym do zrealizowania. Włoch podkreślił, że wraz z zespołem wykonał ogromną pracę, aby znaleźć się w tym miejscu. Z kolei Lehecka zauważył, że starcie z tak dysponowanym rywalem pokazało mu, jak wiele pracy musi jeszcze włożyć w swój rozwój. Czech zakończył turniej z poczuciem satysfakcji, mimo że w finale Sinner dwukrotnie zdołał przełamać jego serwis, kończąc serię gemów Czecha bez straty podania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!