Rasmus Højlund nie zgodził się z Massimiliano Allegrim po porażce Napoli 1:4 z FC Porto w Lidze Mistrzów. Napastnik stwierdził, że odpowiedzialność za sytuację w klubie spoczywa nie tylko na piłkarzach, lecz na wszystkich, a trener również musi wziąć ją na siebie.
Klęska w Porto nastąpiła po ligowej przegranej z Juventusem. Napoli zajmuje ósme miejsce w tabeli, a w pierwszych czterech meczach Ligi Mistrzów zdobyło trzy punkty, notując jedno zwycięstwo i trzy porażki. Łącznie zespół przegrał już siedem z 14 spotkań we wszystkich rozgrywkach.
Po spotkaniu Højlund rozmawiał z Prime Video. Podkreślił, że konieczna jest ocena postawy całego klubu, a nie tylko zawodników.
Jestem rozczarowany i zły. Wszyscy musimy spojrzeć w lustro, nie tylko piłkarze, ale cały klub. Każdy musi wziąć odpowiedzialność
Napastnik Napoli nie zgadza się z oceną trenera
Wcześniej Allegri mówił o błędach przy obronie stałych fragmentów gry i przyznał, że mógł być bardziej zły na przebieg wydarzeń. Højlund odniósł się do tych słów, otwarcie nie zgadzając się ze szkoleniowcem.
Nie zgadzam się. Nie możemy tracić takich goli i musimy zacząć wygrywać, przegraliśmy w tym sezonie zbyt wiele meczów
Wokół Napoli pojawiały się już doniesienia o napięciach w szatni, a porażka z Porto sprawiła, że temat ten znów znalazł się w centrum uwagi. To jak dotąd najmocniejszy sygnał, że problemy w zespole pod wodzą Allegriego narastają, tym bardziej że wielu piłkarzy nie okazuje Włochowi wsparcia. Wcześniej Kevin De Bruyne nie wykonał poleceń podczas przegranego meczu z Villarrealem. Po wyniku 1:4 Aurelio De Laurentiis zarządził nadzwyczajne zgrupowanie treningowe Napoli.