Kontuzje czołowych postaci światowego tenisa stają się głównym tematem sezonu 2026, a nadchodzący Canadian Open jest kolejną ofiarą tej plagi. Z rywalizacji w Toronto i Montrealu wycofało się już sześcioro zawodników z głównej drabinki, co stawia organizatorów w trudnym położeniu. Kibice nie zobaczą na korcie m.in. Carlosa Alcaraza oraz finalistki Wimbledonu, Karoliny Muchovej.
Największym ciosem dla męskiej drabinki w Montrealu jest nieobecność Carlosa Alcaraza. Hiszpan, zajmujący obecnie trzecie miejsce w rankingu ATP, zmaga się z urazem prawego nadgarstka, który wykluczył go z gry już w kwietniu. Choć pojawiały się głosy o jego doskonałej kondycji, siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy wciąż nie jest gotowy do powrotu na kort. Na ten moment Alcaraz pozostaje jedynym zawodnikiem z czołówki ATP, który oficjalnie zrezygnował z występu w Kanadzie.
Szpital w kobiecej drabince i operacja gwiazdy
W turnieju WTA w Toronto sytuacja wygląda jeszcze gorzej, ponieważ z listy startowej zniknęło aż pięć tenisistek. Najnowszym osłabieniem jest brak szóstej rakiety świata, Karoliny Muchovej. Czeszka poinformowała fanów o konieczności poddania się zabiegowi medycznemu. „Musiałam przejść małą operację, która wykluczy mnie z gry na kilka tygodni. Wszystko poszło dobrze i już pracuję nad powrotem do zdrowia” – napisała 29-letnia zawodniczka, podkreślając, że regeneracja jest teraz jej absolutnym priorytetem.
Oprócz Muchovej, w Kanadzie nie zagrają Emma Raducanu, Hailey Baptiste oraz Dayana Yastremska. Szczególnie bolesna dla lokalnych fanów jest absencja Victorii Mboko. 19-letnia Kanadyjka, która broniłaby tytułu wywalczonego przed rokiem, wciąż leczy kontuzję kolana odniesioną podczas meczu w Queen’s Clubie. Turniej National Bank Open, odbywający się w dniach 1–13 sierpnia, traci tym samym obrończynię trofeum oraz kilka najgłośniejszych nazwisk współczesnego tenisa.
