Rayo Vallecano przeżywa prawdopodobnie najlepszy sezon w swojej historii. Drużyna nie tylko zapewniła sobie utrzymanie w LaLiga po zwycięstwie 2:0 nad Villarrealem, ale ma realną szansę na kolejny rok w europejskich pucharach. To, co wydarzyło się po ostatnim gwizdku na Vallecas, pokazuje jednak, że więź między zawodnikami a kibicami wykracza daleko poza ramy stadionu.
Obrońca Andrei Ratiu oraz bramkarz Dani Cardenas udowodnili, że nie czują dystansu do lokalnej społeczności. Piłkarze udali się do pobliskiego punktu Kebab Chicken Shop, oddalonego o zaledwie pięć minut spacerem od obiektu, aby kupić pięć porcji jedzenia. Na miejscu spotkali fanów, którzy natychmiast poprosili swoich idoli o wspólne zdjęcia. Reakcja zawodników była natychmiastowa i niezwykle hojna.
Piwo dla wszystkich i pożegnanie legendy
Ratiu i Cardenas nie ograniczyli się tylko do uprzejmości. Piłkarze postanowili postawić piwo wszystkim osobom obecnym w lokalu. Gdy fani z baru znajdującego się po przeciwnej stronie ulicy również poprosili o fotografie, duet z Rayo Vallecano opłacił kolejkę trunków także dla nich. To spontaniczne zachowanie dopełniło wieczór pełen emocji, który wcześniej zdominowało pożegnanie klubowej legendy, Oscara Trejo.
38-letni Argentyńczyk opuszcza klub po dziesięciu latach gry. Trejo rozegrał w barwach Rayo 334 mecze, w których zdobył 45 bramek i zanotował 27 asyst. Podczas sobotniego spotkania kibice przygotowali dla niego ogromną oprawę, a schodzącego z boiska zawodnika pożegnał szpaler honorowy utworzony przez graczy obu drużyn. Na prośbę ultrasów Trejo poprowadził także tradycyjną pieśń kibiców po zakończeniu meczu.
