Christian Pulišić znalazł się w centrum transferowej sagi, która elektryzuje kibiców po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Jak donoszą media, reprezentant Stanów Zjednoczonych otrzymał niezwykle lukratywną ofertę od New York City. Amerykański klub, będący częścią City Football Group, widzi w 27-letnim skrzydłowym idealny symbol na otwarcie swojego nowego stadionu, które ma nastąpić za niespełna rok. Powrót „Kapitana Ameryki” do ojczyzny miałby być marketingowym i sportowym strzałem w dziesiątkę dla całej ligi MLS.
Christian Pulišić
Milan→New York City
Mimo kuszącej propozycji z Nowego Jorku, sytuacja w Mediolanie wydaje się jasna. Według najnowszych informacji, nowy szkoleniowiec Milanu, Ruben Amorim, uważa Pulišicia za jednego z dwóch absolutnie kluczowych zawodników, na których zamierza budować swój długofalowy projekt. Stanowisko trenera w pełni podziela Gerry Cardinale, właściciel klubu, który osobiście uznaje Amerykanina za gracza „nietransferowego”. Choć w lutym 2026 roku media spekulowały, że cena wywoławcza za zawodnika mogłaby oscylować w granicach 70-80 milionów euro, obecnie klub nie wykazuje żadnej chęci do negocjacji.
Pulišić ma za sobą bardzo udany okres na San Siro. W sezonie 2025/2026 Serie A skrzydłowy wystąpił w 30 spotkaniach, zdobywając 8 bramek i notując 4 asysty. Jego obecna wartość rynkowa szacowana jest na 40 milionów euro, co stanowi dwukrotność kwoty, jaką Milan zapłacił za niego w 2023 roku. Dobra forma zawodnika przyciągnęła również uwagę ligowych rywali – zainteresowanie piłkarzem wyrażała AS Roma, jednak wydaje się mało prawdopodobne, by rzymianie byli w stanie przebić determinację mediolańczyków lub finansowy potencjał Amerykanów.
Obecny kontrakt Christiana Pulišicia z AC Milan obowiązuje do czerwca 2027 roku. Choć New York City nie rezygnuje z prób sprowadzenia gwiazdy USMNT do domu, na ten moment piłkarz pozostaje filarem ofensywy „Rossonerich” i kluczowym elementem układanki Rubena Amorima.